Groups | Search | Server Info | Keyboard shortcuts | Login | Register [http] [https] [nntp] [nntps]
Groups > pl.rec.rowery > #171753 > unrolled thread
| Started by | Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> |
|---|---|
| First post | 2025-08-26 15:54 +0000 |
| Last post | 2026-05-25 17:06 +0200 |
| Articles | 20 on this page of 24 — 7 participants |
Back to article view | Back to pl.rec.rowery
skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> - 2025-08-26 15:54 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-08-26 19:24 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> - 2025-08-27 10:58 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-08-27 16:54 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> - 2025-08-27 16:07 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-08-27 18:52 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> - 2025-08-30 14:57 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-09-01 14:41 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-09-01 17:33 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-09-01 17:50 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach "Jacek G." <jginter@wp.pl> - 2025-09-01 22:35 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-09-01 22:06 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> - 2025-09-01 22:13 +0100
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-09-15 11:32 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-10-09 12:49 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> - 2025-10-09 17:58 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach io <io@op.pl.invalid> - 2025-10-09 20:29 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-10-09 21:12 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach io <io@op.pl.invalid> - 2025-10-10 02:31 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2025-12-05 16:42 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> - 2025-10-10 13:24 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> - 2025-10-10 13:21 +0200
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach Olivander <tchod@wp.eu> - 2026-05-24 13:42 +0000
Re: skladaki w autobusach, pociagach i samolotach bans <artgocowski@gmail.com> - 2026-05-25 17:06 +0200
Page 1 of 2 [1] 2 Next page →
| From | Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-08-26 15:54 +0000 |
| Subject | skladaki w autobusach, pociagach i samolotach |
| Message-ID | <108klbm$p72$1@news.chmurka.net> |
Witam Jakie sa wasze doswiadczenia z przewozeniem rowerow skladanych w autobusach, pociagach i samolotach? Ja przewozilem swojego Srebrnego Szerszenia, znaczy Dahona Presto w lukach autobusow i w pociagu. Zlozony i spakowany w pokrowcu jako bagaz, wiec oplaty za rower nie uiszczalem. Ale jak to jest z nieco wiekszymi skladakami?Chocby z Wigry 3? Moze kol. Olivander cos powie? -- Titus Atomicus
[toc] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-08-26 19:24 +0100 |
| Message-ID | <108l1li.30o.1@outspace.org> |
| In reply to | #171753 |
On 26/08/2025 4:54 pm, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: > Witam > Jakie sa wasze doswiadczenia z przewozeniem rowerow skladanych w > autobusach, pociagach i samolotach? > Ja przewozilem swojego Srebrnego Szerszenia, znaczy Dahona Presto w lukach > autobusow i w pociagu. Zlozony i spakowany w pokrowcu jako bagaz, wiec > oplaty za rower nie uiszczalem. > Ale jak to jest z nieco wiekszymi skladakami?Chocby z Wigry 3? > Moze kol. Olivander cos powie? W samolotach jako bagaz podreczny jest limit wagowy 8-10kg a jako bagaz rejestrowany polecalbym raczej twarda walize. Kiedys na promie z powodu rozmiarow zabrali mi rower na tasme, to blotnik mi powyginalo, a i to mialem szczescie. Tylko ze zabieranie roweru z twarda waliza, troche sie mija z celem, bo co pozniej z nia zrobic? A tanie to one nie sa. Poza tym, na pozostale promy, pociagi i autobusy w Europie zabieralem wiele razy. Trzeba sie nalogistykowac ale da sie. Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-08-27 10:58 +0000 |
| Message-ID | <108mocl$f8f$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171754 |
2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> wrote: > On 26/08/2025 4:54 pm, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: >> Witam >> Jakie sa wasze doswiadczenia z przewozeniem rowerow skladanych w >> autobusach, pociagach i samolotach? […] > Poza tym, na pozostale promy, pociagi i autobusy w Europie zabieralem wiele > razy. > Trzeba sie nalogistykowac ale da sie. > Napisz cos wiecej. Jaki rowerek? Miales na niego jakas torbe? Rozumiem, ze wtedy oplaty za rower nie naliczaja? -- Titus Atomicus
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-08-27 16:54 +0100 |
| Message-ID | <108nd8s.a6o.1@outspace.org> |
| In reply to | #171755 |
On 27/08/2025 11:58 am, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: > 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> wrote: >> On 26/08/2025 4:54 pm, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: >>> Witam >>> Jakie sa wasze doswiadczenia z przewozeniem rowerow skladanych w >>> autobusach, pociagach i samolotach? > […] >> Poza tym, na pozostale promy, pociagi i autobusy w Europie zabieralem wiele >> razy. >> Trzeba sie nalogistykowac ale da sie. >> > Napisz cos wiecej. > Jaki rowerek? Miales na niego jakas torbe? Rozumiem, ze wtedy oplaty za > rower nie naliczaja? Teraz juz chyba wszedzie w Europie skladane rowery wozi sie bez dodatkowych oplat. Ja przynajmniej nigdy nie zaplacilem za Bromptona z przyczepa lub plecakiem. A jezdzilem po Polnocno Zachodniej Europie, UK, Niemcy, Holandia Belgia, Szwajcaria, Dania, Szwecja, Czechy. Przyczepa ma kola na szybklo zlaczki, stawiasz ja na sztorc i jest torba, mam do tego pasek na ramie i cos w rodzaju plecaka. Czasami dla swietego spokoju a czasem jest wymagany pokrowiec na rower, wiec taki mam. W Polsce najczesciej jezdze kolejami dolnoslaskimi i nie ma zadnego problemu. Czesto pelnowymiarowego roweru nie wezma a dla mnie zawsze jest miejsce. https://imgur.com/a/QcD9jyY Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-08-27 16:07 +0000 |
| Message-ID | <108naf9$eu0$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171756 |
2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> wrote: > > Teraz juz chyba wszedzie w Europie skladane rowery wozi sie bez dodatkowych > oplat. Ja przynajmniej nigdy nie zaplacilem za Bromptona z przyczepa lub > plecakiem. Na Bramptona wciaz zbieram. Mi teraz grozi wozenie Wigry3, bez wiekszego bagazu polskimi kolejami.Po zlozeniu, jest wiekszy od Bromptona, a nawet od mojego Dahona Presto. Sadze, ze jak go w jakas torbe nie zapakuje, to konduktor/rewizor nie odpusci. -- Titus Atomicus
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-08-27 18:52 +0100 |
| Message-ID | <108nk63.2k0.1@outspace.org> |
| In reply to | #171757 |
On 27/08/2025 5:07 pm, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: > 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> wrote: > >> >> Teraz juz chyba wszedzie w Europie skladane rowery wozi sie bez dodatkowych >> oplat. Ja przynajmniej nigdy nie zaplacilem za Bromptona z przyczepa lub >> plecakiem. > Na Bramptona wciaz zbieram. > Mi teraz grozi wozenie Wigry3, bez wiekszego bagazu polskimi kolejami.Po > zlozeniu, jest wiekszy od Bromptona, a nawet od mojego Dahona Presto. > Sadze, ze jak go w jakas torbe nie zapakuje, to konduktor/rewizor nie > odpusci. Na twoim miejscu tez bym czyms okryl, tak dla swietego spokoju. Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-08-30 14:57 +0000 |
| Message-ID | <108v3hi$bir$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171758 |
Pytanie - czy zlozony skladak to jednak wciaz rower czy juz nie? Tzn. z punktu widzenia prawa a nie konduktora. -- Titus Atomicus
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 14:41 +0000 |
| Message-ID | <1094bac$8i2$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171760 |
Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> wrote: > Pytanie - czy zlozony skladak to jednak wciaz rower czy juz nie? > Tzn. z punktu widzenia prawa a nie konduktora. Złe pytanie. Lepsze to: czy złożony składak to jest bagaż podręczny tylko w pokrowcu, czy także bez pokrowca. A to zależy od leguraminu przewoźnika, czyli od lokalnego prawa, musisz to każdorazowo sprawdzić. Często "w", ale czasem "bez". I Titus, jako doświadczony preclak znajdziesz moją osobistą i subiektywną odpowiedź na twe pytania w kilku tegorocznych wątkach :-) Ale żeby się nie powtarzać (choć parę lat temu to też opisałem) pochełpię się, że jednego Wigry tak oszlifowałem i oskubałem (z błotników, bagażników, przedniego hamulca, szlifując rury, dając plastikowe pedały i alu sztycę siodełka itd) że był lżejszy niż twój Dachowiec. Celem było fruwanie Ryanairem jako bagaż podręczny kabinowy, co raz uskuteczniliśmy (Ławica-Tarragona-Rębiechowo), choć gabaryt ciut wystawał. Dziś by pewnie nie przeszło, bo zmniejszyli limit wagi, no i sprawdzają gabaryty. Ale calutką Barcelonę nim zjechałem (z kawałkiem trzonka miotły jako kierą, bo limit). Ale ja byłem durny za młodu... i tak zostało. Wrażenie w zeszły czwartek zrobił na mnie gostek na alu-składaczku z kółkami 20" w Dolinie Białej Wody w Tatrach. Tam wielu jedzie rowerem na tyle, na ile się da, a potem wyciągają "palice" z plecaków i idą w trek. Ale zwykle to dorosłe, góralskie" rowery, a ten Twardziel pomykał pod górę składaczkiem "jak stary" i zostawił go przypiętego w krzakach prawie przy biwaku. £o£! -- Google skończył z pl.rec.rowery bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 17:33 +0100 |
| Message-ID | <1094lce.9ug.1@outspace.org> |
| In reply to | #171767 |
On 01/09/2025 3:41 pm, Olivander wrote: > Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world <no_email@invalid.invalid> wrote: >> Pytanie - czy zlozony skladak to jednak wciaz rower czy juz nie? >> Tzn. z punktu widzenia prawa a nie konduktora. > Złe pytanie. Lepsze to: czy złożony składak to jest bagaż podręczny tylko w > pokrowcu, czy także bez pokrowca. A to zależy od leguraminu przewoźnika, > czyli od lokalnego prawa, musisz to każdorazowo sprawdzić. Często "w", ale > czasem "bez". Ja tam zasze wole przykryc. Nie kusi, spkojnie mozna sie obrocic, pojsc do ubikacji na koniec wagonu. Pod pokrowiec nikt nie ma prawa ci zajrzec, tak samo jak do torby - w przypadku gdy nie ma jasnego regulaminu przewoznika pod reka. > I Titus, jako doświadczony preclak znajdziesz moją osobistą i subiektywną > odpowiedź na twe pytania w kilku tegorocznych wątkach :-) Ale żeby się nie > powtarzać (choć parę lat temu to też opisałem) pochełpię się, że jednego > Wigry tak oszlifowałem i oskubałem (z błotników, bagażników, przedniego > hamulca, szlifując rury, dając plastikowe pedały i alu sztycę siodełka itd) > że był lżejszy niż twój Dachowiec. Celem było fruwanie Ryanairem jako bagaż > podręczny kabinowy, co raz uskuteczniliśmy (Ławica-Tarragona-Rębiechowo), > choć gabaryt ciut wystawał. Dziś by pewnie nie przeszło, bo zmniejszyli > limit wagi, no i sprawdzają gabaryty. Ale calutką Barcelonę nim zjechałem > (z kawałkiem trzonka miotły jako kierą, bo limit). Ale ja byłem durny za > młodu... i tak zostało. Czasami tak latwiej, bo ja cie nie przepuszcza to nie zal porzucic. Bo zakladam, ze finansowo wielka strata by nie byla?> > Wrażenie w zeszły czwartek zrobił na mnie gostek na alu-składaczku z > kółkami 20" w Dolinie Białej Wody w Tatrach. Tam wielu jedzie rowerem na > tyle, na ile się da, a potem wyciągają "palice" z plecaków i idą w trek. > Ale zwykle to dorosłe, góralskie" rowery, a ten Twardziel pomykał pod górę > składaczkiem "jak stary" i zostawił go przypiętego w krzakach prawie przy > biwaku. £o£! To chyba zalezy od przerzutek? Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 17:50 +0000 |
| Message-ID | <1094mcu$mn4$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171769 |
>> "w" czy "bez". > Ja tam zasze wole przykryc. Pytanie nie było o nasze wolenie tylko o duralex. Zwykle leguramin wymaga pokrowca. Ale w pokrowcu trudno przypiąć i odpiąć, wygodnie nosić, szybko wsiąść i odjechać. Zady i walety. > Czasami tak latwiej, bo ja cie nie przepuszcza to nie zal porzucic. Bo > zakladam, ze finansowo wielka strata by nie byla?> No tak. Nie porównujemy cen brompków i wigrusów. Ale lepiej mieć, niż nie mieć i wracać z buta, jak żałośnie spieszona kawaleria. Czy brompka lub dachowca da się podzielić na dwa osobne kawałki? Zapewne tak, ale nie znam nikogo, kto to robi, a producenci zwykle mają diksę na szybkość składania, tak jak by to miało kluczowe znaczenie. A wigrusa da się stosunkowo łatwo wyposażyć w rozczepiany zawias i zamiast jednego dużego klamota mieć dwa mniejsze i lżejsze. > To chyba zalezy od przerzutek? Nie tylko. Tam tylko na początku jest gładki szutr i płasko. A potem, podejście pod Biwak, to srogie wertepy. Kamulce, korzenie, strumienie... -- Google skończył z pl.rec.rowery bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | "Jacek G." <jginter@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 22:35 +0200 |
| Message-ID | <109503k$qf$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171770 |
W dniu 2025-09-01 o 19:50, Olivander pisze: >> To chyba zalezy od przerzutek? > Nie tylko. Tam tylko na początku jest gładki szutr i płasko. A potem, > podejście pod Biwak, to srogie wertepy. Kamulce, korzenie, strumienie... > A może to był elektryczny składaczek? :) -- Jacek G.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 22:06 +0100 |
| Message-ID | <10955d6.834.1@outspace.org> |
| In reply to | #171771 |
On 01/09/2025 9:35 pm, Jacek G. wrote: > W dniu 2025-09-01 o 19:50, Olivander pisze: >>> To chyba zalezy od przerzutek? >> Nie tylko. Tam tylko na początku jest gładki szutr i płasko. A potem, >> podejście pod Biwak, to srogie wertepy. Kamulce, korzenie, strumienie... >> > A może to był elektryczny składaczek? :) Musialby kosztowac fortune. I ktos kto by cos takiego zostawil, ot tak sobie zapiete, musialby byc niespelna rozumu. Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | 2late <deadlog_FILTR_@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-09-01 22:13 +0100 |
| Message-ID | <10955qe.kjo.1@outspace.org> |
| In reply to | #171770 |
On 01/09/2025 6:50 pm, Olivander wrote: >>> "w" czy "bez". >> Ja tam zasze wole przykryc. > Pytanie nie było o nasze wolenie tylko o duralex. Zwykle leguramin wymaga > pokrowca. Ale w pokrowcu trudno przypiąć i odpiąć, wygodnie nosić, szybko > wsiąść i odjechać. Zady i walety. Moge cos na temat bromptona powiedziec. Da sie to niesc, ciagnac na kolkach bagaznika, zlozone pod pokrowcem. >> Czasami tak latwiej, bo ja cie nie przepuszcza to nie zal porzucic. Bo >> zakladam, ze finansowo wielka strata by nie byla?> > No tak. Nie porównujemy cen brompków i wigrusów. Ale lepiej mieć, niż nie > mieć i wracać z buta, jak żałośnie spieszona kawaleria. Wiadomo. > Czy brompka lub dachowca da się podzielić na dwa osobne kawałki? Zapewne Chyba nie ma po co. Wg google Brompton sklada sie do 58.5 cm x 56.5 cm x 27 cm > tak, ale nie znam nikogo, kto to robi, a producenci zwykle mają diksę na > szybkość składania, tak jak by to miało kluczowe znaczenie. A wigrusa da Jesli dojezdzasz codziennie do pracy i skladasz, rozkladasz sie 2 razy w kazda strone zeby wejsc do autobusu, to ma troche sensu. > się stosunkowo łatwo wyposażyć w rozczepiany zawias i zamiast jednego > dużego klamota mieć dwa mniejsze i lżejsze. > >> To chyba zalezy od przerzutek? > Nie tylko. Tam tylko na początku jest gładki szutr i płasko. A potem, > podejście pod Biwak, to srogie wertepy. Kamulce, korzenie, strumienie... No nie widzialem goscia, pewnie jest twardy, ja juz za stary jestem zeby tak walczyc. ;) Pozdrawiam -- https://badzi0r.wordpress.com/ Stupidity, like virtue, is its own reward 2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2025©
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-09-15 11:32 +0000 |
| Message-ID | <10a8tgf$m4m$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171774 |
>> Nie tylko. Tam tylko na początku jest gładki szutr i płasko. . > No nie widzialem goscia, pewnie jest twardy Wracam do tematu. Bylem znów w Tatrach. Znów zacząłem od przejścia przez Łysą Polanę na Słowację i przez ich TANAP przeczłapałem tak, że wróciłem przez T.Zachodnie, akurat Doinę Kościeliską, ale mogla być i Chochołowska, bo szedłem przez Ornak. W Kościelisku byłem bardzo późno, uciekł mi pociąg do domu, ale gdy tylko stanąłem przy drodze i anemicznie machnąłem łapką, zaraz zatrzymał się samochód. Ukrainiec, mieszkający w PL, łażący po Tatrach, właśnie wracał z łazęgi. Zawiózł mnie aż do Poroniła, a nie do ZakoPKP, ale mojego pociągu i tak nie złapałem. Natomiast mówił, że i po naszej stronie, szczególnie w Chochołowskiej, popularne jest, że ludzie wjeżdżają wgłąb TPN rowerami i je tam parkują by łazić. Sądząc jak płasko i jak dobry szutr jest w Kościeliskiej, pewnie i tam to się dzieje masowo. Jak tak dalej pójdzie, to chciwi TPNowcy zaczną pobierać bilety nie tylko na ludzi, ale i na rowery. -- Google skończył z pl.rec.rowery bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-10-09 12:49 +0000 |
| Message-ID | <10c8b1h$169$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171793 |
Titus, odkopuję temat, bo ostatnio 2late słusznie podjął wagę "czynnika luckiego" (tj. Lucek jak nie ukradnie to zepsuje). Zdarzył się test. Musiałem coś załatwiać w Poznaniu. W godzinach szczytu. Było możliwe spożycie alku. Najlepiej przemieszczać się rowerem. Wziąłem do pociągu składaczek. Ale potem chciałem połazić po Karkonoszach, bo bliżej niż Tatry. Zacząć od Jakuszyc, a wrócić z Karpacza. Do Polany Jakuszyckiej jest dojazd koleją wymiata, aż do Szklarskiej bezpośrednio z Poznania. Ale szynobus z Karpacza nie jedzie do Szklarskiej, tylko Jeleniej. Gdzie zostawić składaczek, żeby wracając do Gdańska mieć go ze sobą? Przejeżdżając przez Jelenią, na chwilę wysiadłem z pociągu i rowerek przypiąłem do ławki na peronie. Po powrocie rowerek czekał https://ibb.co/0ph7W9h5 jak wierny pies. Gdyby to był Broptek albo Dahoń, Lucek by miał silniejszą pokusę. On zwykle nie bierze dla siebie, tylko by sprzedać i kupić alk. Ponownie chwalę koleje, no i DIY. Mniej "lepkie". -- Google news zakończył feed pl.rec.* bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> |
|---|---|
| Date | 2025-10-09 17:58 +0200 |
| Message-ID | <i77gykkdekpe$.nk1ectf1ylps.dlg@40tude.net> |
| In reply to | #171814 |
On Thu, 9 Oct 2025 12:49:53 -0000 (UTC), Olivander wrote: > Titus, odkopuję temat, bo ostatnio 2late słusznie podjął wagę "czynnika > luckiego" (tj. Lucek jak nie ukradnie to zepsuje). > > Zdarzył się test. Musiałem coś załatwiać w Poznaniu. W godzinach szczytu. > Było możliwe spożycie alku. Najlepiej przemieszczać się rowerem. Rowerem po pijaku tez nie wolno. W Poznaniu to są tramwaje, autobusy, taksówki, być może rowery miejskie, hulajnogi elektryczne (wyrok po alkoholu może być większy) > Wziąłem do > pociągu składaczek. Ale potem chciałem połazić po Karkonoszach, bo bliżej > niż Tatry. Zacząć od Jakuszyc, a wrócić z Karpacza. Mówisz, że z perspektywy Gdańska - Poznań to już prawie Karkonosze ? :-) > Do Polany Jakuszyckiej > jest dojazd koleją wymiata, aż do Szklarskiej bezpośrednio z Poznania. O ile faktycznie pociągi na Polane jakies kursują (kursowały?), to PKP potrafi z Poznania znaleźć połączenia z 6 czy nawet 7 przesadkami, i takie trwające 14-16 godzin. Aczkolwiek jest i takie 5:50 z 1 przesiadką, i chyba tego się trzymamy. tzn tak naprawde 4.5h bezpośrednim IC do Szklarskiej ... i tu się cieszymy z godzinki przerwy na śniadanie, czy lepiej byłoby wsiąść na rower i pojechać na Polanę? :-) > Ale > szynobus z Karpacza nie jedzie do Szklarskiej, tylko Jeleniej. Gdzie > zostawić składaczek, żeby wracając do Gdańska mieć go ze sobą? Przechowalnie bagazu jeszcze działają? Chyba już nie ... W dodatku nie masz mało czasu w JG. Wsadzić do paczkomatu w Szklarskiej i wysłac do paczkomatu w JG? Nie ta wielkość, nie to opakowanie :-( Pocztą Polską ? > Przejeżdżając przez Jelenią, na chwilę wysiadłem z pociągu i rowerek > przypiąłem do ławki na peronie. > Po powrocie rowerek czekał https://ibb.co/0ph7W9h5 jak wierny pies. > Gdyby to był Broptek albo Dahoń, Lucek by miał silniejszą pokusę. Może ... peron, to może mniejsza pokusa. I brak narzędzi pod ręką. Ale ... kiedy kolejarze się oburzą i zabiorą z peronu? > On zwykle nie bierze dla siebie, tylko by sprzedać i kupić alk. No nie wiem, czy tak alk. Ale ale -możesz zostawić gdzies w Szklarskiej, -z Karpacza dojechać do Szklarskiej - może przez JG, może auto/busem, -a ze Szklarskiej masz bezpośredni pociag do Gdyni. Przez JG oczywiscie ... i Poznań :-) J.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | io <io@op.pl.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-10-09 20:29 +0200 |
| Message-ID | <10c8uu3$a0$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171815 |
W dniu 9.10.2025 o 17:58, J.F pisze: > On Thu, 9 Oct 2025 12:49:53 -0000 (UTC), Olivander wrote: ... > >> Ale >> szynobus z Karpacza nie jedzie do Szklarskiej, tylko Jeleniej. Gdzie >> zostawić składaczek, żeby wracając do Gdańska mieć go ze sobą? > > Przechowalnie bagazu jeszcze działają? Chyba już nie ... Prosta usługa, można zapytać w sklepiku albo jakimś takim miejscu.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-10-09 21:12 +0000 |
| Message-ID | <10c98fo$de8$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171816 |
>> Przechowalnie bagazu jeszcze działają? Chyba już nie ... > Prosta usługa, można zapytać w sklepiku albo jakimś takim miejscu. No głupole, no. Zamiast dwóch minut, kombinujecie jak zmitrężyć dwie godziny. Jeszcze poradźcie najem stad Szerpów, kucharza i wachlarzowego, żeby iść na szybki jesienny spacer. A post był o składaczkach w pociągu. O tym, że groza Luckiem jest przesadzona. Kraj się pomału cywilizuje, makabrycznie go zadeptują, betonują, komercha. Ale za to mniej kradną i wandalizują, i często warto zaufać. cbdu. (a żadnemu kolejarzowi nie przeszkadzał brak pokrowca na złożonym składaczku, w razie co nałožył bym mu deszczochron z plecaka) -- Google news zakończył feed pl.rec.* bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | io <io@op.pl.invalid> |
|---|---|
| Date | 2025-10-10 02:31 +0200 |
| Message-ID | <10c9k4q$3ft$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171817 |
W dniu 9.10.2025 o 23:12, Olivander pisze: >>> Przechowalnie bagazu jeszcze działają? Chyba już nie ... >> Prosta usługa, można zapytać w sklepiku albo jakimś takim miejscu. > No głupole, no. Zamiast dwóch minut, kombinujecie jak zmitrężyć dwie > godziny. > Jeszcze poradźcie najem stad Szerpów, kucharza i wachlarzowego, żeby iść na > szybki jesienny spacer. > > A post był o składaczkach w pociągu. O tym, że groza Luckiem jest > przesadzona. Kraj się pomału cywilizuje, makabrycznie go zadeptują, > betonują, komercha. Ale za to mniej kradną i wandalizują, i często warto > zaufać. cbdu. > > (a żadnemu kolejarzowi nie przeszkadzał brak pokrowca na złożonym > składaczku, w razie co nałožył bym mu deszczochron z plecaka) > Skoro tak o kradzieżach, rowerach i kolei to ... ... właśnie ostatnio ukradli kable ze wszystkich ładowarek samochodowych w moim mieście. Poczułem się jak z 15 lat temu, gdy zimą ukradli tory kolejki wąskotorowej ... cobyś nie miał do czego wsadzić tego składaczka :-)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Olivander <tchod@wp.eu> |
|---|---|
| Date | 2025-12-05 16:42 +0000 |
| Message-ID | <10gv20q$ltj$1@news.chmurka.net> |
| In reply to | #171818 |
klasyka: Ladri di Biciclette Vittoria de Siki i składaczki znad Isonzo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:BicycleBersaglieri2.jpg ich "imno" (fanfara di bersaglieri) to teroski mój dzwonek, hej -- Google news zakończył feed pl.rec.* bo INNE grupy to binaria+spam. Tak jak by burzyć wszystkie uczelnie USA bo T.Kaczynski był z Berkeley. (I ♥ NewsTap + news.chmurka.net)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
Page 1 of 2 [1] 2 Next page →
Back to top | Article view | pl.rec.rowery
csiph-web