Groups | Search | Server Info | Keyboard shortcuts | Login | Register [http] [https] [nntp] [nntps]
Groups > pl.comp.programming > #32122 > unrolled thread
| Started by | queequeg@trust.no1 (Queequeg) |
|---|---|
| First post | 2018-12-17 11:43 +0000 |
| Last post | 2019-01-02 21:42 +0100 |
| Articles | 12 — 6 participants |
Back to article view | Back to pl.comp.programming
Agile / Scrum w korporacjach queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-12-17 11:43 +0000
Re: Agile / Scrum w korporacjach Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-12-18 04:23 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> - 2018-12-20 23:21 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach godek.maciek@gmail.com - 2018-12-21 01:45 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> - 2018-12-21 03:36 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> - 2018-12-21 14:28 +0100
Re: Agile / Scrum w korporacjach Adam M <amorawski@magna-power.com> - 2018-12-21 07:52 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> - 2019-01-01 12:20 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-12-26 15:28 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> - 2018-12-31 11:24 +0100
Re: Agile / Scrum w korporacjach Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> - 2019-01-01 12:34 -0800
Re: Agile / Scrum w korporacjach Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> - 2019-01-02 21:42 +0100
| From | queequeg@trust.no1 (Queequeg) |
|---|---|
| Date | 2018-12-17 11:43 +0000 |
| Subject | Agile / Scrum w korporacjach |
| Message-ID | <8c60709b-90f5-4399-bda1-3d9bdc6c835a@trust.no1> |
Czy obecnie w korporacjach metodologia Agile jest de facto standardem? Jeśli pracujecie w korpo -- stosujecie tę metodologię, łącznie z daily scrumami, sprint planningiem i sprint review? Jak to u was wygląda? -- https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0
[toc] | [next] | [standalone]
| From | Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-12-18 04:23 -0800 |
| Message-ID | <6888b2d9-957d-4abe-9fb8-9b36bb5cede8@googlegroups.com> |
| In reply to | #32122 |
> Czy obecnie w korporacjach metodologia Agile jest de facto standardem? Agile jest tak szerokim pojęciem, że nie sposób tego nazwać standardem, nawet de facto. Wielu ludzi (w korporacjach) sądzi, że robi agile tylko przez to, że gadają codziennie na stojąco - trudno to jednak określić jako jakikolwiek standard. Niemniej, chyba wszędzie jest widoczna promocja tego podejścia i jeśli jest to robione dobrze, to dobrze. > Jeśli pracujecie w korpo -- stosujecie tę metodologię, łącznie z daily > scrumami, sprint planningiem i sprint review? Jak to u was wygląda? Pewnie wygląda tak, jak napisałeś. :-) Ze strony EDC: https://bulldogjob.pl/articles/750-agile-bez-spiny https://edc.pl/aviation/agile-day-took-place-at-edc/ a nawet, jeśli ktoś chce w okolicy agile'a budować swoją karierę: https://careers.edc.pl/available-jobs/adt-sat/ -- Maciej Sobczak
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-12-20 23:21 -0800 |
| Message-ID | <fdc40da7-7e35-4f7c-bbeb-5e51b29f77fd@googlegroups.com> |
| In reply to | #32122 |
On Monday, December 17, 2018 at 12:43:28 PM UTC+1, Queequeg wrote: > Czy obecnie w korporacjach metodologia Agile jest de facto standardem? > Jeśli pracujecie w korpo -- stosujecie tę metodologię, łącznie z daily > scrumami, sprint planningiem i sprint review? Jak to u was wygląda? Agile to modny termin, coś jak Big Data albo "dynamiczny zespół". Ze SCRUMa -- o który pytasz -- można robić szkolenia (płatne), zdobywać certyfikaty danego obrządku SCRUMa (też płatne, chyba że w cenie szkolenia). To się potem ładnie układa w Excelach i różni ludzie są zadowoleni (szczególnie ci, którzy dostali kasę za szkolenia). Praktyka jest taka, że wyciąga się z agile, to co działa w konkretnym przypadku. I tak np. jestem w zespole, gdzie mamy daily, ale nie ma zespołowego planowania, ani review, są tylko retrospektywy. Zamiast review są sesje demo, gdy jest co pokazać użytkownikom. Bo tak jest efektywniej. w.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | godek.maciek@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-12-21 01:45 -0800 |
| Message-ID | <ebd7521d-1bad-4c5b-b30d-2bcfbdc8f6fc@googlegroups.com> |
| In reply to | #32132 |
W dniu piątek, 21 grudnia 2018 08:21:37 UTC+1 użytkownik Wojciech Muła napisał: > On Monday, December 17, 2018 at 12:43:28 PM UTC+1, Queequeg wrote: > > Czy obecnie w korporacjach metodologia Agile jest de facto standardem? > > Jeśli pracujecie w korpo -- stosujecie tę metodologię, łącznie z daily > > scrumami, sprint planningiem i sprint review? Jak to u was wygląda? > > Agile to modny termin, coś jak Big Data albo "dynamiczny zespół". > Ze SCRUMa -- o który pytasz -- można robić szkolenia (płatne), zdobywać > certyfikaty danego obrządku SCRUMa (też płatne, chyba że w cenie > szkolenia). To się potem ładnie układa w Excelach i różni ludzie są > zadowoleni (szczególnie ci, którzy dostali kasę za szkolenia). > > Praktyka jest taka, że wyciąga się z agile, to co działa w konkretnym > przypadku. I tak np. jestem w zespole, gdzie mamy daily, ale nie ma > zespołowego planowania, ani review, są tylko retrospektywy. Zamiast > review są sesje demo, gdy jest co pokazać użytkownikom. Bo tak jest > efektywniej. Słowo "agile" oznacza w języku angielskim "zwinny". Słowo "scrum" oznacza "przepychankę" i jest zapożyczeniem od formy rozgrzewki w futbolu amerykańskim. Odpowiednikiem słowa "review" w języku polskim jest "recenzja". Czasem, kiedy brakuje odpowiedniego tłumaczenia, używa się oryginalnego słowa, ale nie widzę żadnego reasonu żeby robić tak w tym przypadku. Kurczowe trzymanie się oryginalnego słowa w sytuacji, kiedy istnieją dobrze utarte polskie odpowiedniki, które są całkowicie równoważne znaczeniowo, może świadczyć o wielu rzeczach, ale na pewno nie o zwinności. Być może usprawiedliwieniem dla używania słowa "agile" jest chęć podkreślenia odniesienia do "agile manifesto", ale nawet on jest przetłumaczony na język polski jako "manifest programowania zwinnego": http://agilemanifesto.org/iso/pl/manifesto.html Również określenie "metodologia agile" jest oksymoronem. Albo "metodologia" (czyli trzymanie się "procesów i narzędzi") albo "programowanie zwinne" (czyli stawianie ludzi i interakcji ponad procesy i narzędzia).
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-12-21 03:36 -0800 |
| Message-ID | <bb332157-043a-44c9-b3d0-9d5627419576@googlegroups.com> |
| In reply to | #32133 |
On Friday, December 21, 2018 at 10:45:50 AM UTC+1, godek....@gmail.com wrote: > Słowo "agile" oznacza w języku angielskim "zwinny". I jest przymiotnikiem, a Queequeg użył go jako rzeczownika -- właściwie nazwy własnej. > Słowo "scrum" oznacza "przepychankę" i jest zapożyczeniem > od formy rozgrzewki w futbolu amerykańskim. A nie "młyn"? Bo stąd już prosta droga do "mistrza młyna". :) > Odpowiednikiem słowa "review" w języku polskim jest "recenzja". Good to know. Więc mówisz "recenzja sprintu"? To byłbyś pierwszą osobą, która używa takiego określenia. w.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-12-21 14:28 +0100 |
| Message-ID | <pvippc$gju$1@node1.news.atman.pl> |
| In reply to | #32134 |
> Good to know. Więc mówisz "recenzja sprintu"? To byłbyś > pierwszą osobą, która używa takiego określenia. Może "recenzja zmagań"? Brzmi już sensowniej :-) -- Pozdrawiam, Mateusz Bogusz
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Adam M <amorawski@magna-power.com> |
|---|---|
| Date | 2018-12-21 07:52 -0800 |
| Message-ID | <76beccf5-ea38-45ea-b38e-76034401ca35@googlegroups.com> |
| In reply to | #32134 |
On Friday, December 21, 2018 at 6:36:39 AM UTC-5, Wojciech Muła wrote: > On Friday, December 21, 2018 at 10:45:50 AM UTC+1, godek....@gmail.com wrote: > > Słowo "agile" oznacza w języku angielskim "zwinny". > > I jest przymiotnikiem, a Queequeg użył go jako rzeczownika -- > właściwie nazwy własnej. > > > Słowo "scrum" oznacza "przepychankę" i jest zapożyczeniem > > od formy rozgrzewki w futbolu amerykańskim. > > A nie "młyn"? Bo stąd już prosta droga do "mistrza młyna". :) Podoba mi się ;-D - stąd już prosta droga do wiatropędu trójpniakowego i zwisu męskiego ozdobnego. > > > Odpowiednikiem słowa "review" w języku polskim jest "recenzja". > > Good to know. Więc mówisz "recenzja sprintu"? To byłbyś > pierwszą osobą, która używa takiego określenia. > > w.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2019-01-01 12:20 -0800 |
| Message-ID | <2442bbe0-a19d-403f-bbe2-ad484bc92c6d@googlegroups.com> |
| In reply to | #32136 |
On Friday, December 21, 2018 at 4:52:01 PM UTC+1, Adam M wrote: > > A nie "młyn"? Bo stąd już prosta droga do "mistrza młyna". :) > > Podoba mi się ;-D - stąd już prosta droga do wiatropędu trójpniakowego i zwisu męskiego ozdobnego. Zwis męski to znam, ale wiatropęd trójpniakowy? Za trudne. :) w.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-12-26 15:28 -0800 |
| Message-ID | <837606d9-006f-44af-b086-4c0cfc3f8c39@googlegroups.com> |
| In reply to | #32133 |
> Odpowiednikiem słowa "review" w języku polskim jest "recenzja". Przegląd. W tym kontekście przegląd. Albo inspekcja. Recenzja to wyrażenie swojej osobistej opinii, np. na temat filmu albo książki. Natomiast w technice robi się przeglądy i inspekcje. Inspekcje bardziej dotyczą czegoś fizycznego (np. można zrobić inspekcję komory spalania albo innego łożyska), natomiast przeglądy dotyczą też metod, osiągnięć, wykonanej pracy, itd. Wtedy sprint review to przegląd przyrostu produktu. Tak, brzmi to kwadratowo, dlatego normalni ludzie mówią sprint review. > Czasem, kiedy brakuje odpowiedniego tłumaczenia Jak widać, wcale nie musi być zgody co do tego, jakie tłumaczenie jest odpowiednie. > Być może usprawiedliwieniem dla używania słowa "agile" jest > chęć podkreślenia odniesienia do "agile manifesto" Nie. Agile to słowo. Agile to takie słowo jak np. snowboard albo rower. Tak, istnieje taki utarty wyraz, jak bicykl, ale akurat ja mam rower. Biorąc pod uwagę coraz większą szybkość zachodzących zmian (w każdej dziedzinie), można uznać, że agile to jest polskie słowo, tak jak snowboard albo rower. > Również określenie "metodologia agile" jest oksymoronem. Nie, nie jest. Niektórzy uważają, że agile to brak metodologii albo procesu, ale prowadzi to do sytuacji, kiedy firma niemająca procesu usprawiedliwia swój brak procesu hasłem "agile" a potem obwinia agile za porażkę projektu. > "programowanie zwinne" (czyli stawianie ludzi i interakcji > ponad procesy i narzędzia). Etam. Interakcje są tym procesem, a rytuały (np. scrumowe) są tymi narzędziami. Widać to wyraźnie, gdy projekt poleciał w krzaki, management obwinia agile, a obrońcy agile twierdzą, że to nie wina agile, po prostu ktoś ten agile źle praktykował. Takie tłumaczenia wskazują na istnienie metodologii - bo gdyby nie istniała, to by nie można było jej źle stosować. -- Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-12-31 11:24 +0100 |
| Message-ID | <q0cqpd$89v$1@node1.news.atman.pl> |
| In reply to | #32122 |
A jak to wygląda u Was? - jeżeli ktoś stosuje. U mnie, "sprinty" są tygodniowe. W poniedziałki i środy punktujemy zadania w "backlogu" (wszyscy, czyt. 20 programistów, punktacja: 1, 3, 5, 8, 13, 20). W czwartki układamy kolejnego "sprinta", gdzie zawsze coś zostaje na koniec tygodnia i w poniedziałek rano jest przerzucane z poprzedniego do kontynuacji. Ogólna zasada głosi, że jak oddajesz zadanie do testów, to zanim weźmiesz kolejne to przetestuj chociaż jedno inne oddane do testów - średnio to działa, bo znalezienie błędu powoduje cofnięcie zadania do zrobienia, którym jego autor zajmie się po skończeniu aktualnego zadania więc coś co było oddane do sprinta, często jest "wykonane w miarę działające" trzy tygodnie później. Ja już wolałem waterfalla z harmonogramem. -- Pozdrawiam, Mateusz Bogusz
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Wojciech Muła <wojtek.mula@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2019-01-01 12:34 -0800 |
| Message-ID | <25cba5c1-8827-4f2a-af8a-9d10f64efba1@googlegroups.com> |
| In reply to | #32191 |
On Monday, December 31, 2018 at 11:24:46 AM UTC+1, Mateusz Bogusz wrote: > U mnie, "sprinty" są tygodniowe. W poniedziałki i środy punktujemy > zadania w "backlogu" (wszyscy, czyt. 20 programistów, punktacja: 1, 3, > 5, 8, 13, 20). Zespół scrumowy ma 20 programistów? > W czwartki układamy kolejnego "sprinta", gdzie zawsze coś zostaje na > koniec tygodnia i w poniedziałek rano jest przerzucane z > poprzedniego do kontynuacji. Ile czasu wam to wszystko około-sprintowe zajmuje? Z tego co piszesz macie w 5-dniowym sprincie trzy dni z planowaniem -- to wygląda na potężny narzut czasowy. (Nie mówiąc, że spotkania zwykle rozwalają cały dzień.) > Ogólna zasada głosi, że jak oddajesz > zadanie do testów, to zanim weźmiesz kolejne to przetestuj chociaż jedno > inne oddane do testów - średnio to działa, bo znalezienie błędu powoduje > cofnięcie zadania do zrobienia, którym jego autor zajmie się po > skończeniu aktualnego zadania więc coś co było oddane do sprinta, często > jest "wykonane w miarę działające" trzy tygodnie później. Przecież w ten sposób sami strzelacie sobie w głowę. :) Priorytetem powinno być zadanie rozpoczęte wcześniej. BTW testujecie ręcznie? w.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Mateusz Bogusz <mabakay@o2.pl> |
|---|---|
| Date | 2019-01-02 21:42 +0100 |
| Message-ID | <q0j7mu$gvr$1@node1.news.atman.pl> |
| In reply to | #32200 |
>> U mnie, "sprinty" są tygodniowe. W poniedziałki i środy punktujemy >> zadania w "backlogu" (wszyscy, czyt. 20 programistów, punktacja: 1, 3, >> 5, 8, 13, 20). > Zespół scrumowy ma 20 programistów? Nikt nie używa terminu scrum, tylko że pracujemy "zwinnie". Projekt ma oczywiście pod projekty, ale założenie jest takie żeby każdy "umoczył palec wszędzie" (technologicznie realne, najwyżej się "douczy, to będzie na plus w razie urlopów") z czego ma wynikać "ogólne zrozumienie projektu i potrzeb kolegów w zespole". Także na spotkaniu część jest biznesem dla innych, potem w innym obszarze na odwrót... >> W czwartki układamy kolejnego "sprinta", gdzie zawsze coś zostaje na >> koniec tygodnia i w poniedziałek rano jest przerzucane z >> poprzedniego do kontynuacji. > Ile czasu wam to wszystko około-sprintowe zajmuje? Z tego co piszesz > macie w 5-dniowym sprincie trzy dni z planowaniem -- to wygląda na > potężny narzut czasowy. (Nie mówiąc, że spotkania zwykle rozwalają > cały dzień.) Za dużo jak dla mnie. >> Ogólna zasada głosi, że jak oddajesz >> zadanie do testów, to zanim weźmiesz kolejne to przetestuj chociaż jedno >> inne oddane do testów - średnio to działa, bo znalezienie błędu powoduje >> cofnięcie zadania do zrobienia, którym jego autor zajmie się po >> skończeniu aktualnego zadania więc coś co było oddane do sprinta, często >> jest "wykonane w miarę działające" trzy tygodnie później. > Przecież w ten sposób sami strzelacie sobie w głowę.:) > Priorytetem powinno być zadanie rozpoczęte wcześniej. Masz na myśli, że jak tylko zrobione wcześniej zadanie zostanie "odbite", to traktować to tak samo jak wysypany build w CI? > BTW testujecie ręcznie? Jest ciągła integrację i deployment. Kilkadziesiąt jednostkowych i kilka integracyjnych, ale wiadomo że to kropla do potrzeb. Po nich i tak jest etap testu funkcjonalnego przez kolegę, który nie pisał tego zadania + etap code review (przez osobę trzecią) = można zintegrować kod na gałąź stabilną. Największy problem jest z "ciągłym dostarczaniem". -- Pozdrawiam, Mateusz Bogusz
[toc] | [prev] | [standalone]
Back to top | Article view | pl.comp.programming
csiph-web