Groups | Search | Server Info | Keyboard shortcuts | Login | Register [http] [https] [nntp] [nntps]
Groups > pl.comp.programming > #31928 > unrolled thread
| Started by | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| First post | 2018-11-01 01:53 -0700 |
| Last post | 2018-11-09 19:52 +0100 |
| Articles | 20 on this page of 72 — 13 participants |
Back to article view | Back to pl.comp.programming
Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-01 01:53 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-02 12:50 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-03 00:53 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-03 02:52 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-03 05:43 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-03 11:44 -0700
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny wloochacz <wloochacz@no.spam.gmail.com> - 2018-11-04 19:15 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-04 12:14 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-05 11:56 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-05 08:04 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-06 14:32 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-07 08:32 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-08 11:20 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-08 04:23 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-08 12:30 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-11 08:59 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-11 17:55 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-11 12:03 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-12 18:32 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-12 11:51 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny AK <nobody@nowhere.net> - 2018-11-13 08:16 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-15 12:59 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny AK <nobody@nowhere.net> - 2018-11-13 08:00 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-11 13:25 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-12 10:40 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-13 00:34 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-13 07:01 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny AK <nobody@nowhere.net> - 2018-11-13 07:59 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-11-13 12:20 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-13 09:12 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-13 10:03 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-13 10:25 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-14 06:51 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-14 06:55 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-14 09:43 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-14 11:18 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-14 13:18 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-14 15:21 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-11-15 01:39 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny AK <nobody@nowhere.net> - 2018-11-15 11:14 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-15 12:55 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-11-15 15:39 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-15 20:43 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-15 07:08 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-15 13:14 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-15 12:50 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-13 13:02 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Luke <luke@luke.net> - 2018-11-27 14:18 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-27 06:28 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-08 06:50 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-08 12:35 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny fir <profesor.fir@gmail.com> - 2018-11-11 05:18 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny queequeg@trust.no1 (Queequeg) - 2018-11-11 15:53 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-15 22:37 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-11-16 00:06 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-16 23:07 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-11-16 14:36 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-18 22:41 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny antispam@math.uni.wroc.pl - 2018-11-24 17:33 +0000
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-28 22:43 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2018-11-29 00:03 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-16 11:31 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-16 22:49 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-16 15:39 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-18 22:27 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny godek.maciek@gmail.com - 2018-11-18 14:34 -0800
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Marcin <nomail@nospam.com> - 2018-11-28 22:25 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> - 2018-11-03 20:23 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny szykcech@gmail.com - 2018-11-03 12:58 -0700
Re: [OT] Open Source czyli kolonializm intelektualny Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> - 2018-11-03 21:34 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny ktos <ktos@nikt.pl> - 2018-11-05 12:03 +0100
Re: Open Source czyli kolonializm intelektualny Luke <luke@luke.net> - 2018-11-09 19:52 +0100
Page 2 of 4 — ← Prev page 1 [2] 3 4 Next page →
| From | AK <nobody@nowhere.net> |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 08:16 +0100 |
| Message-ID | <psdtot$1sek$1@gioia.aioe.org> |
| In reply to | #31962 |
On 2018-11-12 20:51, godek.maciek@gmail.com wrote: > Teraz okoliczności są zupełnie inne. Poza garstką niedobitków > pies z kulawą nogą tu nie zagląda. Wlasnie dlatego, ze nie pilnuje sie zasad usenetu (posty zgodne z tematyka grupy to _podstawowa zasada_, brak tolerancji dla chamow w rodzaju fira to druga - niestety moderowanie szlag trafil bo Szanowna Facebookowo-Liberalna Mlodziez chciala "wolnosc slowa". No to ma "liberalny" chlew/smietnik. PS: Co do traktowania chamow, to polecam Ci nieco zmodyfikowana chrzescijanska zasade: Gdy ktos kaze/zmusza mnie, bym nadstawil policzek to wale go w jego lewy i poprawiam w drugi. Nic innego (kultura, spolegliwosc itp) na chamow zwyczajnie nie dziala. PS: Dlaczego StackOverflow dziala? Bo tam jednak pewna odmiana moderowania jest. AK
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | queequeg@trust.no1 (Queequeg) |
|---|---|
| Date | 2018-11-15 12:59 +0000 |
| Message-ID | <6910b5ca-2570-404c-8ea6-819c05ef06c8@trust.no1> |
| In reply to | #31962 |
godek.maciek@gmail.com wrote: > (A w moim doświadczeniu fir akurat nie jest osobą, > która tu przychodzi po to, żeby obrażać innych) To akurat bardzo dobre. Poczytaj jego posty chociażby na pl.comp.lang.c, bo tam (niestety) pisze więcej. Nie wiem czy jest na tamtej grupie jakaś osoba, która nie została przez niego obrażona. > Kojarzy mi się z latami 90. i początkiem usenetu w Polsce, kiedy > ludzie dopiero odkrywali różne fora, na których można się było > wymieniać poglądami i doświadczeniami. Pewnie jeżeli ktoś zadał > na pl.comp.lang.c pytanie o Pythona, to miało sens poinformowanie > go, że lepiej takie pytanie zadać na pl.comp.lang.python. W interesie piszącego -- tak. Teraz jest to w interesie czytających, których dyskusje schizofrenika z idiotą zwyczajnie nie interesują. Ludzie dołączają do tej grupy, żeby rozmawiać o programowaniu. -- https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | AK <nobody@nowhere.net> |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 08:00 +0100 |
| Message-ID | <psdsrd$1qhs$2@gioia.aioe.org> |
| In reply to | #31958 |
On 2018-11-11 21:03, godek.maciek@gmail.com wrote: > Podział na grupy nie służy temu, żeby ludziom nie wolno było dyskutować > na dowolne tematy, tylko temu, żeby łączyć ze sobą ludzi o wspólnych > zainteresowaniach. > > Czy się mylę? W 100% mylisz sie. AK
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-11 13:25 -0800 |
| Message-ID | <661f63b4-f667-4069-95de-d7305bc2f47c@googlegroups.com> |
| In reply to | #31956 |
W dniu niedziela, 11 listopada 2018 18:55:04 UTC+1 użytkownik Queequeg napisał: > szyk (człowiek zwyczajnie psychicznie chory) Ja nie jestem psychicznie chory (zwyczajnie ani niezwyczajnie) ale tacy jak ty są ćwierć inteligentami przy mnie. I tylko dla wygody mnie skreślają przypisując chorobę psychiczną. Z resztą Ty g* wiesz o chorobach psychicznych. Tu może naświetlę nie co temat: takie choroby we wszechświecie nie istnieją. Tam występuje jedynie depresja która nie jest chorobą psychiczną tylko chorobą moralną (wynika z braku pracy i spadku poziomu energii moralnej poniżej granicznego poziomu). Na Ziemi choroby psychiczne są potrzebne Ufo i spec. służbom do utrzymania władzy. Przygłupy w rodzaju lekarzy, kleru i dziennikarzy przyklepują i utrwalają ten ład. Ale to co napisałem w powyższym akapicie jest dla Ciebie (wychowanku skorumpowanych i przygłupich nauczycieli, księży, lekarzy, prawników i dziennikarzy z Tv i Radia) nie do pojęcia - prawda?!?
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-12 10:40 -0800 |
| Message-ID | <8411648f-29e6-4a26-8772-fb628d1fd2a1@googlegroups.com> |
| In reply to | #31959 |
W dniu niedziela, 11 listopada 2018 22:25:33 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał: > W dniu niedziela, 11 listopada 2018 18:55:04 UTC+1 użytkownik Queequeg napisał: > Ale to co napisałem w powyższym akapicie jest dla Ciebie (wychowanku skorumpowanych i przygłupich nauczycieli, księży, lekarzy, prawników i dziennikarzy z Tv i Radia) nie do pojęcia - prawda?!? Tak myślałem i widzę, że mam rację...
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | fir <profesor.fir@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 00:34 -0800 |
| Message-ID | <800e3175-675b-41f1-8743-a23159e03b2d@googlegroups.com> |
| In reply to | #31959 |
W dniu niedziela, 11 listopada 2018 22:25:33 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał: > W dniu niedziela, 11 listopada 2018 18:55:04 UTC+1 użytkownik Queequeg napisał: > > > szyk (człowiek zwyczajnie psychicznie chory) > > Ja nie jestem psychicznie chory (zwyczajnie ani niezwyczajnie) ale tacy jak ty są ćwierć inteligentami przy mnie. I tylko dla wygody mnie skreślają przypisując chorobę psychiczną. > > Z resztą Ty g* wiesz o chorobach psychicznych. Tu może naświetlę nie co temat: takie choroby we wszechświecie nie istnieją. Tam występuje jedynie depresja która nie jest chorobą psychiczną tylko chorobą moralną (wynika z braku pracy i spadku poziomu energii moralnej poniżej granicznego poziomu). > Na Ziemi choroby psychiczne są potrzebne Ufo i spec. służbom do utrzymania władzy. Przygłupy w rodzaju lekarzy, kleru i dziennikarzy przyklepują i utrwalają ten ład. > > Ale to co napisałem w powyższym akapicie jest dla Ciebie (wychowanku skorumpowanych i przygłupich nauczycieli, księży, lekarzy, prawników i dziennikarzy z Tv i Radia) nie do pojęcia - prawda?!? dwa pytania moze : wiesz moze jak maja sie spec sluzby to tak zw iluminatow? (o tych iluminatach duzo sie mowi.. slyszalem nawet nie wiem czy nie w tym wywiadzie co podlinokowalem ze zdaniem tego tam rezysera szaraki zawarly pakt z ilumnatami) sa jeszcze podobno reptiliania ale na moje reptilianie to glownie siedza w USA jako czlonkowie parti konserwatywnej ;c druga rzecz: jak sie maja szaraki do niedorozwoju intelektualnego, np widocznego iedorozwoju tutejszego niedorozwinietego z nickiem na Q czy niedorozwoj tez nie istnieje, czy jest moze wynikiem wplywu i oddzialywan?
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 07:01 -0800 |
| Message-ID | <62da1223-836b-42f4-a0c7-b1ceb1777e03@googlegroups.com> |
| In reply to | #31966 |
> wiesz moze jak maja sie spec sluzby to tak zw iluminatow? Skąd ja to mam wiedzieć?!? Mi spec. służby nie spowiadają się (na razie). > druga rzecz: > > jak sie maja szaraki do niedorozwoju intelektualnego, np widocznego iedorozwoju tutejszego niedorozwinietego z nickiem na Q > czy niedorozwoj tez nie istnieje, czy jest moze wynikiem wplywu i oddzialywan? Nie nazywaj tego niedorozwojem! Szaraki mają to zwyczajnie za frajerstwo, debilizm i głupotę. Z tego co mówią ich celem jest załatwienie każdego (doprowadzenie do samobójstwa intelektualnego i degradacja do form zwierzęcych lub roślinnych w kolejnych życiach). Dotyczy to wszystkich ludzi na Ziemi (nawet tych którzy ich we wszystkim słuchają).
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | AK <nobody@nowhere.net> |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 07:59 +0100 |
| Message-ID | <psdsoi$1qhs$1@gioia.aioe.org> |
| In reply to | #31956 |
On 2018-11-11 18:55, Queequeg wrote: > godek.maciek@gmail.com wrote: > >>> NTG. FUT -> pl.misc.paranauki (lub od razu pl.test). >> >> Jeżeli chcemy być pedantyczni, to powinieneś swoje posty >> raczej kierować na pl.personalne.docinki, bo nic, co tutaj >> do tej pory napisałeś, w żaden sposób nie dotyczy programowania. > > Jakby były interesujące wątki na temat programowania [...] >Inaczej możnaby stworzyć jedną grupę pl.smietnik i wrzucać tam > wszystko, od programowania po UFO. W 100% popieram AK
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Roman Tyczka <noemail@because.no> |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 12:20 +0100 |
| Message-ID | <mm9gk7ay76jx$.dlg@tyczka.com> |
| In reply to | #31955 |
On Sun, 11 Nov 2018 08:59:26 -0800 (PST), godek.maciek@gmail.com wrote: >>> masz cos ciekawago do opowiedzenia szyk? co tam u szarakow co tam z >>> karma a moze cos jeszcze nowego? >> >> NTG. FUT -> pl.misc.paranauki (lub od razu pl.test). > [...] > bo nic, co tutaj do tej pory napisałeś, w żaden sposób nie > dotyczy programowania. > [...] > Jeśli ktoś chce sobie dyskutować o ufoludkach na grupie dotyczącej > programowania, to ja nie mam z tym problemu. Nikt nikogo nie zmusza > do czytania tych wszystkich wypowiedzi. Sam sobie zaprzeczasz, zdecyduj się. Albo masz gdzieś co to kto pisze, albo jesteś za tym by pisać zgodnie z tematem grupy. Na razie ostentacyjnie popierasz jedną stronę udając neutralnego. -- pozdrawiam Roman Tyczka
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | godek.maciek@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 09:12 -0800 |
| Message-ID | <4e501525-2596-4dc8-b69e-bec6a043efb5@googlegroups.com> |
| In reply to | #31967 |
W dniu wtorek, 13 listopada 2018 12:20:51 UTC+1 użytkownik Roman Tyczka napisał: > >>> masz cos ciekawago do opowiedzenia szyk? co tam u szarakow co tam z > >>> karma a moze cos jeszcze nowego? > >> > >> NTG. FUT -> pl.misc.paranauki (lub od razu pl.test). > > > [...] > > bo nic, co tutaj do tej pory napisałeś, w żaden sposób nie > > dotyczy programowania. > > > [...] > > Jeśli ktoś chce sobie dyskutować o ufoludkach na grupie dotyczącej > > programowania, to ja nie mam z tym problemu. Nikt nikogo nie zmusza > > do czytania tych wszystkich wypowiedzi. > > Sam sobie zaprzeczasz, zdecyduj się. Albo masz gdzieś co to kto pisze, albo > jesteś za tym by pisać zgodnie z tematem grupy. Na razie ostentacyjnie > popierasz jedną stronę udając neutralnego. Nie wydaje mi się, żebym sobie zaprzeczał. Sprawę widzę w ten sposób: 1. Q twierdzi, że na grupie PCP należy organiczyć dyskusje do tematów związanych z programowaniem 2. Q wypowiada swoje przekonanie na grupie PCP 3. przekonanie wypowiedziane przez Q nie jest związane z programowaniem Wniosek: przekonania Q są niespójne Oczywiście można by tego bronić, rozszerzając listę zagadnień dopuszczalnych na PCP na takie, które dotyczą samej dyskusji. Jednakże twierdzenia w rodzaju "użytkownik S jest chory psychicznie" albo "użytkownik F jest skończonym kretynem" nie są tematami związanymi z dyskusją, lecz - zważywszy na to, że S i F są współdyskutantami - stanowią docinki personalne. Ja natomiast twierdzę, że: - na grupie PCP nie trzeba ograniczać dyskusji do tematów związanych z programowaniem - personalne docinki są niedopuszczalne i to wszystko. Mnie również nie podobają się różne stwierdzenia różnych osób na różne tematy. Nie podobają mi się przejawiające się gdzieniegdzie rasistowskie czy antysemickie wtrącenia. Uważam, że należy przeciwko nim argumentować. Ale słowem kluczem jest właśnie "argumentować", czyli nie "obrażać się nawzajem", ale "słuchać argumentów współdyskutantów i racjonalnie się do nich odnosić". To stanowisko jest jedynym, co tutaj "ostentacyjnie popieram". Jeżeli idzie o "powoda" tej dyskusji, to w mojej ocenie oprócz schizofrenii cierpi też na megalomanię. Spotkałem osoby zmagające się ze schizofrenią, i wiem, że nie jest to łatwe, ani łatwo rozwiązywalne. Jeżeli jednak idzie o jego megalomanię i poczucie wyższości, to wierzę, że jest to "choroba wieku dziecięcego", i że jeżeli spotka na swojej drodze odpowiednich ludzi i rozwinie zdolność do zauważania swoich własnych błędów i ograniczeń, to jakoś mu się z tym uda uporać (tym bardziej, że wydaje się mieć wysoko rozwiniętą zdolność myślenia logicznego). Mimo tego, w przeciwieństwie do wielu pozostałych uczestników dyskusji, ów "schizofrenik-megaloman" stara się stosować argumentacje i rozumowania, przedstawiając swój obraz świata. Pod tym względem, pod względem metody, a nie treści, rzeczywiście ostentacyjnie go popieram. Natomiast nazywanie kogoś "chamem" albo "skończonym kretynem" bądź sugerowanie aktów przemocy względem innych osób jest czymś, czemu ostentacyjnie się sprzeciwiam.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 10:03 -0800 |
| Message-ID | <7c362204-d787-43bb-addb-ca22b67b0d80@googlegroups.com> |
| In reply to | #31969 |
> Jeżeli idzie o "powoda" tej dyskusji, to w mojej ocenie oprócz > schizofrenii cierpi też na megalomanię. Khe... Ustalmy po raz kolejny podstawowe fakty: 1. Schizofrenia we wszechświecie (poza Ziemią i innymi planetami kontrolowanymi przez Nol/Ufo/Szaraki) nie występuje. Jest to całkowicie sztuczne zjawisko. 2. Na schizofrenię (ziemską) trzeba się zgodzić zaraz po urodzeniu by Nol/Ufo/Szaraki mogły ją wdrożyć u danego osobnika. Nol-e/Ufo-le/Szarak-i pytają oddzielnie o zgodę na 2 różne wersje schizofrenii. 3. Są 2 odmiany schizofrenii robionej przez Nol/Ufo/Szaraki: 3.1. Emulowana schizofrenia: wrabianie techniką manipulacji zwaną "Łuk kryzysowy" polega to na wytworzeniu na ofiarę presji bez zmiany jej otoczenia w celu zmiany jej zachowania. Robi się to telepatycznymi środkami technicznymi (rozszeżona wersja chronowizjera będącego rozszerzoną wersją teleskopu telepatycznego proponowanego przez prof. Jana Pająka). Ma to na celu napiętnowanie społeczne - poprzez odsiadkę w psychiatryku i zmuszenie do przyjmowania trujących psychotropów. 3.2. Schizofrenia w umyśle. Robi się to technicznie doprowadzając do zdolności jakby myślenia 2 torowego (zamyślania się). Ten drugi tor jest bardzo tępy, ale np. przydaje się do automatycznego zliczania (np. podczas ćwiczeń fizycznych). 4. Żadna z odmian schizofrenii nie powoduje sama z siebie pozyskania zaawansowanej wiedzy. A ja taką wiedzę przekazuję. 5. Nawet lekarze nie mają pojęcia czym i z czego się bierze to co nazywają schizofrenią - oni są przygłupami - WY OPERUJĄC ICH JĘZYKIEM I ICH SKRÓTAMI MYŚLOWYMI STAWIACIE SIĘ NA RÓWNI Z TYMI PRZYGŁUPAMI. Nawet mimo tego, że wszystko rzeczowo przedstawiam. Tak więc jeśli łaska przestańcie robić łajdactwa wyPISując głupoty o schizofrenii, która jest czysto emulowanym zjawiskiem!!! Jak macie argumenty, doświadczenie lub wiedzę, to zapraszam do dyskusji!!! Ale najwidoczniej ja "myśląc po kosmicznemu" już zdystansowałem dyskutantów. Ale i tak nie zamierzam opuszczać grup dyskusyjnych z uwagi na chęć utrzymania otwartych kanałów informacyjnych. A jeśli chodzi o megalomanię... Nie mam jej. Czy byłbym germanofilem jak bym mówił, że niemieckie samochody są dobre? Albo czy byłbym amrykanofilem, twierdząc że F-16 jest lepsze od Mig-29?!? Albo czy ktoś jest amerykanofilem kupując amerykańskie komputery i spodnie?!? Bo twierdzi, że są dobre?!? Dlatego nie ma cienia przesady, że ja operuję na poziomie "prawie kosmicznym" a wy jesteście jak ziemniaki zadowolone, że mogą rosnąć, bo nagle gleba stała się morka bez pojęcia dlaczego tak się dzieje. Zadowalacie się ziemniakami i schabowym bez pojęcia o tym skąd przyszliście i co się Wam przytrafiło, bez pojęcia co jest ważne i jakie są zasady. Coś tam o zasadach powiedziało Wam Ufo i spec służby - ale to odpady z pańskiego stołu. A ja chcę ucztować!!! Tym się właśnie różnimy - ja odkrywam prawdę o rzeczywistości, wskazuję problemy i opracowuję ORYGINALNE rozwiązania, a Wy myślicie że jesteście zaawansowani, bo skończyliście studia (lub co gorsza myślicie że jesteście zaawansowani bo spec służby Was dostrzegły). Ja natomiast chcę być zaawansowany moralnie, świadomościowo (w sensie rozumienia zasad wszechświata), oraz technicznie (w zakresie informatyki i elektroniki).
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | godek.maciek@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-13 10:25 -0800 |
| Message-ID | <bb51f62b-9f03-4d46-bf0c-30a46d384eaa@googlegroups.com> |
| In reply to | #31970 |
W dniu wtorek, 13 listopada 2018 19:03:56 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał: > > Jeżeli idzie o "powoda" tej dyskusji, to w mojej ocenie oprócz > > schizofrenii cierpi też na megalomanię. > > Khe... Ustalmy po raz kolejny podstawowe fakty: > 1. Schizofrenia we wszechświecie (poza Ziemią i innymi planetami kontrolowanymi przez Nol/Ufo/Szaraki) nie występuje. Jest to całkowicie sztuczne zjawisko. Tak się składa, że akurat jesteśmy na Ziemi. (tzn. przynajmniej ja jestem) > A jeśli chodzi o megalomanię... Nie mam jej. Czy byłbym germanofilem jak bym mówił, że niemieckie samochody są dobre? Albo czy byłbym amrykanofilem, twierdząc że F-16 jest lepsze od Mig-29?!? Albo czy ktoś jest amerykanofilem kupując amerykańskie komputery i spodnie?!? Bo twierdzi, że są dobre?!? Nie. Nie byłbyś. Byłbyś germanofilem, gdybyś twierdził, że Niemcy to najwspanialszy naród, i amerykanofilem, gdyby podobnie myślał o amerykanach. Nie byłbyś megalomanem, gdybyś obok dobrych cech widział w sobie również te mniej dobre, i gdybyś potrafił również dostrzegać wartość w innych ludziach, zamiast nazywać ich ziemniakami. Ale po pierwsze, wypisujesz tutaj straszne głupoty, a po drugie masz się z powodu tych głupot za nie wiadomo jakiego cwaniaka. > Tym się właśnie różnimy - ja odkrywam prawdę o rzeczywistości, wskazuję problemy i opracowuję ORYGINALNE rozwiązania, a Wy myślicie że jesteście zaawansowani, bo skończyliście studia (lub co gorsza myślicie że jesteście zaawansowani bo spec służby Was dostrzegły). Ja natomiast chcę być zaawansowany moralnie, świadomościowo (w sensie rozumienia zasad wszechświata), oraz technicznie (w zakresie informatyki i elektroniki). Trzymam kciuki. Pamiętaj jednak, że wstępnym krokiem do samodoskonalenia jest uświadomienie sobie swoich niedoskonałości.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 06:51 -0800 |
| Message-ID | <fefab9d5-5ec7-41c6-90c9-b68c7224dc6f@googlegroups.com> |
| In reply to | #31971 |
> Nie byłbyś megalomanem, gdybyś obok dobrych cech widział w sobie również > te mniej dobre, A gdzie ja pisałem, że ich nie widzę?!? > i gdybyś potrafił również dostrzegać wartość w innych ludziach, > zamiast nazywać ich ziemniakami. Doceniam innych ludzi (np inżynierów). Jak dzielę ludzi na kategorie możesz poczytać na moich stronach w "Sztuce Edukacji" która klasyfikuje wszystkich ludzi pod względem wykonywanych prac. Tak więc nie opowiadaj mi, że nie mam przemyślanego (albo niedojrzałego) poglądu na ludzkość!!! Tym nie mniej muszę coś jeszcze dodać czego nie ma w Sztuce Edukacji: ja bym wszystkich wysłał na zreformowane studia (tych co jeszcze ich nie zrobili) lub na zreformowane studia podyplomowe (z uwagi na mierny poziom nauczania na uczelniach IIIRP). Jak masz lepsze pomysły od tych na moich stronach to je publikuj i dyskutuj (jak ja to usiłuję robić)!!! A zamiast tego rozleniwiony, między jednym serialem a drugim, głupoty, schizofrenik i tego typu pierdoły! Nie dostrzegasz potrzeby zmian?!? To jesteś mierny i ślepy!!! > Ale po pierwsze, wypisujesz tutaj straszne głupoty, Wypisuję same fakty lub logiczne wnioski - jak to dla Ciebie głupoty, to masz problem... > a po drugie > masz się z powodu tych głupot za nie wiadomo jakiego cwaniaka. W tym roku odniosłem w reszcie kilka sukcesów. Głowna w tym zasługa to pracowitość, dociekliwość w ustalaniu prawdy i kreowanie pozytywnej symboliki (która zmusza Nol-e/Ufo-le/Szaraki do pomagania mi a nie do samego szkodzenia). Jak to wszystko uważasz za cwaniactwo to jesteś w błędzie! Bo cwaniactwo to "chodzenie na skróty" a ja na skróty nie chodzę. Po za tym wiem, że nie wszystko jest moim samodzielnym dziełem, bo oprócz tego, że Nol/Ufo/Szaraki mi szkodzą, to wiem, że wspiera mnie Bóg i moralni kosmici (praktycznie codziennie mnie zaskakują trafnością i wyższą inteligencją swoich podpowiedzi). Jednak ich wgląd w moje życie umysłowe jest ograniczony, bo wiele moich aktywności intlektualnych Nol/Ufo/Szaraki maskują. Tak więc staram się i cieszę się z sukcesów! > Pamiętaj jednak, że wstępnym krokiem do samodoskonalenia jest > uświadomienie sobie swoich niedoskonałości. JA ZWALCZAM NIEDOSKONAŁOŚCI!!! W programach, systemach i w życiu.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 06:55 -0800 |
| Message-ID | <46630f02-c69f-4361-83b8-2b1c2ee42d6d@googlegroups.com> |
| In reply to | #31973 |
> A zamiast tego rozleniwiony, między jednym serialem a drugim, wypisujesz: > głupoty, schizofrenik i tego typu pierdoły! Nie dostrzegasz potrzeby zmian?!? To jesteś mierny i ślepy!!!
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | godek.maciek@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 09:43 -0800 |
| Message-ID | <dac9c38b-1357-493f-90e0-0017e0cde976@googlegroups.com> |
| In reply to | #31973 |
W dniu środa, 14 listopada 2018 15:51:37 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał: > > Nie byłbyś megalomanem, gdybyś obok dobrych cech widział w sobie również > > te mniej dobre, > > A gdzie ja pisałem, że ich nie widzę?!? No np. tutaj: > A jeśli chodzi o megalomanię... Nie mam jej. > > i gdybyś potrafił również dostrzegać wartość w innych ludziach, > > zamiast nazywać ich ziemniakami. > > Doceniam innych ludzi (np inżynierów). Jak dzielę ludzi na kategorie możesz poczytać na moich stronach w "Sztuce Edukacji" która klasyfikuje wszystkich ludzi pod względem wykonywanych prac. Tak więc nie opowiadaj mi, że nie mam przemyślanego (albo niedojrzałego) poglądu na ludzkość!!! Nie twierdzę, że nie masz przemyślanego poglądu na ludzkość. Twierdzę, że jesteś przekonany o swojej wyższości względem innych ludzi (co zresztą na każdym kroku pokazujesz). > Tym nie mniej muszę coś jeszcze dodać czego nie ma w Sztuce Edukacji: ja bym wszystkich wysłał na zreformowane studia (tych co jeszcze ich nie zrobili) lub na zreformowane studia podyplomowe (z uwagi na mierny poziom nauczania na uczelniach IIIRP). > > Jak masz lepsze pomysły od tych na moich stronach to je publikuj i dyskutuj (jak ja to usiłuję robić)!!! > A zamiast tego rozleniwiony, między jednym serialem a drugim, głupoty, schizofrenik i tego typu pierdoły! Nie dostrzegasz potrzeby zmian?!? To jesteś mierny i ślepy!!! Mam lepsze pomysły. Na przykład taki: zmiany zaczynaj od siebie. > > Ale po pierwsze, wypisujesz tutaj straszne głupoty, > > Wypisuję same fakty lub logiczne wnioski - jak to dla Ciebie głupoty, to masz problem... No to żeby nie szukać daleko, weźmy ten wątek. Przedstawiłeś rozumowanie, z którego miało by wynikać, że ruch Wolnego Oprogramowania, motywowany przez Richarda Stallmana jest formą kolonializmu intelektualnego. Przedstawiłem pewne obserwacje, które wyraźnie przeczyły stwierdzonym przez Ciebie "faktom" (i które każdy może sprawdzić na własną rękę). I to nie jest mój problem, tylko Twój. Nota bene, licencja GPL, na której rozprowadzasz swoje programy, została wymyślona przez owego żyda Richarda Stallmana. > > a po drugie > > masz się z powodu tych głupot za nie wiadomo jakiego cwaniaka. > > W tym roku odniosłem w reszcie kilka sukcesów. Głowna w tym zasługa to pracowitość, dociekliwość w ustalaniu prawdy i kreowanie pozytywnej symboliki (która zmusza Nol-e/Ufo-le/Szaraki do pomagania mi a nie do samego szkodzenia). > Jak to wszystko uważasz za cwaniactwo to jesteś w błędzie! Bo cwaniactwo to "chodzenie na skróty" a ja na skróty nie chodzę. Mówiąc "cwaniactwo", mam konkretnie na myśli Twoje stwierdzenie: "więcej myślenia i mniej frajerstwa". Jak byś ty był tu jedynym cwaniakiem, który ma dookoła siebie samych debili. Jeżeli chcesz tak sobie myśleć, to droga wolna, ale nie opowiadaj, że "doceniasz innych ludzi". > > Pamiętaj jednak, że wstępnym krokiem do samodoskonalenia jest > > uświadomienie sobie swoich niedoskonałości. > > JA ZWALCZAM NIEDOSKONAŁOŚCI!!! W programach, systemach i w życiu. Jakie niedoskonałości zwalczasz? I jakie zwalczasz w sobie?
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 11:18 -0800 |
| Message-ID | <3f3d0173-41fa-4987-aa48-0f698538c0e9@googlegroups.com> |
| In reply to | #31975 |
> > > Pamiętaj jednak, że wstępnym krokiem do samodoskonalenia jest > > > uświadomienie sobie swoich niedoskonałości. > > > > JA ZWALCZAM NIEDOSKONAŁOŚCI!!! W programach, systemach i w życiu. > > Jakie niedoskonałości zwalczasz? Wynikające z praprzyczyny wszelkich problemów: GŁUPOTĘ. Głupota jest wygodna bo mało wymaga: jedynie trzeba się słuchać lenistwa. Lenistwo za to jest stanem pierwotnym i podstawowym zadaniem istoty ludzkiej jest pokonać lenistwo. Receptą na głupotę jest ciągłe dokształcanie i realizacja nowych projektów. Najlepsze jest to, że choć pracuję w 5 firmie i to takiej w której pracują pracownicy naukowi, to w żadnej z nich nie było prowadzonych żadnych szkoleń wewnętrznych. A jak wiemy w takim Google na realizację własnych pomysłów i zainteresowań pracownicy mają 1 dzień w tygodniu w ramach etatu - ma to sprzyjać innowacyjności całej firmy. A konkretnie: Rozwijam i przy okazji refaktoryzuję programy komputerowe (hobbistyczne i komercyjne). Po za tym kieruję swoje rady i spostrzeżenia do tych których uważam za ważnych dla mnie: rodziny, Myrcika i Pająka (totaliztów), gazet i portali które czytam, grup dyskusyjnych (na których głoszę światu swoje poglądy). Ważniejsze opracowania publikuję na swoich stronach internetowych. Przyznam, że jak dotąd największe sukcesy mam w rozwoju i refaktoryzacji programów oraz w opracowywaniu rozwiązań systemu edukacyjnego i państwowego. Najmniejsze powodzenie mam w zmienianiu ludzi: NIKT MNIE NIE CHCE SŁUCHAĆ!!! Mimo tego, że udzielam dobrych, logicznych i szczerych rad. NIKT MI NIE WIERZY!!! > I jakie zwalczasz w sobie? Lenistwo, chaotyczność (brak realizacji planu), przeciwne uczucia (senność, znudzenie, wyposzczenie seksualne, ból przy ćwiczeniach), rozpraszające wtrącenia obcych myśli, kasowanie pamięci, ograniczenia umysłowe (trzy ostatnie robi nadzorca z Nol/Ufo/Szarak). A Ty pracujesz nad sobą? Jeśli tak to jak? A może pracujesz nad innymi? Pochwalisz się?!?
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | godek.maciek@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 13:18 -0800 |
| Message-ID | <f7cc4a0c-03ff-4516-a206-03bfffc96fef@googlegroups.com> |
| In reply to | #31976 |
W dniu środa, 14 listopada 2018 20:18:35 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał: > A Ty pracujesz nad sobą? Jeśli tak to jak? > A może pracujesz nad innymi? > Pochwalisz się?!? Nie wiem, czy nad sobą. I nie wiem, czy nad innymi. Swego czasu odpowiadałem na pytania w serwisie Quora, głównie o programowaniu funkcyjnym i Lispie: https://www.quora.com/profile/Panicz-Godek (ale ostatnio trochę mi szkoda na to czasu, więc przestałem; poza tym strasznie dużo durnych pytań się zaczęło pojawiać, bo zrobili jakiś program, że dają ludziom pieniądze za zadawanie pytań). Mam też bloga, na którego zacząłem pisać ciut więcej https://eidolon-language.quora.com/ z ostatnich rzeczy wymyśliłem wyzwanie programistyczne, które nazwałem "draggable rectangle challenge" (opisany - wraz z rozwiązaniami - w kilku ostatnich wpisach na blogu) Kilka lat temu zrobiłem takie coś: https://www.youtube.com/watch?v=G4QVE6JjmO0 od tamtej pory szukam różnych sposobów na to, żeby zrobić sterowanie robotami humanoidalnymi - ostatnio jeden gość na twitterze podsunął mi trochę niezłego researchu, ale w sumie tym, na czym bardziej się teraz skupiam, jest poprawienie interakcji człowieka z komputerem, czyli upraszczanie programowania, w związku z czym rozwijam glosariusz "(grand scheme)": https://github.com/plande/grand-scheme i próbuję stworzyć strukturalny edytor dla Scheme'u (co jest nb związane z "draggable rectangle challenge"). Napisałem też (w ramach studenckiego projektu) książeczkę o "Inteligencji Obliczeniowej", która okazała się dość popularna https://github.com/panicz/pamphlet a w ramach pracy magiterskiej próbowałem zaprojektować system do optymalizacji programów https://github.com/panicz/master-thesis (niestety nie jestem szczególnie zadowolony z wyników, ale łudzę się, że może chociaż udało mi się "włożyć nogę w drzwi" i może w przyszłości jakiś lepszy pomysł wpadnie mi do głowy) Ogólnie lubię mieć poczucie wykonywania dobrej roboty. Ale nie mam jakiegoś poczucia misji czy przekonania, że to, co robię, to jedyna słuszna droga, ani potrzeby nawracania innych na swój światopogląd. Mam pomysły, które chciałbym zrealizować. I to nad tymi pomysłami pracuję. To wszystko. Czasem zdarzy mi się coś powiedzieć na jakimś lokalnym meetupie albo konferencji, bo lubię się dzielić wiedzą i pomysłami. I staram się też dużo jeździć na rowerze albo nartach biegowych, a latem pływać w morzu albo jeziorach, żeby za bardzo nie zdziadzieć (ostatnio miałem też pomysł żeby narysować komiks o Lwowskiej Szkole Matematyczno-Filozoficznej, żeby się bardziej odkleić od komputera, ale z przykrością stwierdzam, że kiedyś rysowanie szło mi lepiej)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | fir <profesor.fir@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-11-14 15:21 -0800 |
| Message-ID | <b1e1f907-99d5-4c8d-b11e-2e16b61a1e32@googlegroups.com> |
| In reply to | #31977 |
W dniu środa, 14 listopada 2018 22:18:40 UTC+1 użytkownik godek....@gmail.com napisał:
> W dniu środa, 14 listopada 2018 20:18:35 UTC+1 użytkownik szyk...@gmail.com napisał:
>
> > A Ty pracujesz nad sobą? Jeśli tak to jak?
> > A może pracujesz nad innymi?
> > Pochwalisz się?!?
>
> Nie wiem, czy nad sobą. I nie wiem, czy nad innymi.
> Swego czasu odpowiadałem na pytania w serwisie Quora,
> głównie o programowaniu funkcyjnym i Lispie:
> https://www.quora.com/profile/Panicz-Godek
> (ale ostatnio trochę mi szkoda na to czasu, więc przestałem;
> poza tym strasznie dużo durnych pytań się zaczęło pojawiać,
> bo zrobili jakiś program, że dają ludziom pieniądze za zadawanie
> pytań).
>
> Mam też bloga, na którego zacząłem pisać ciut więcej
> https://eidolon-language.quora.com/
>
> z ostatnich rzeczy wymyśliłem wyzwanie programistyczne,
> które nazwałem "draggable rectangle challenge"
> (opisany - wraz z rozwiązaniami - w kilku ostatnich wpisach
> na blogu)
>
> Kilka lat temu zrobiłem takie coś:
> https://www.youtube.com/watch?v=G4QVE6JjmO0
>
> od tamtej pory szukam różnych sposobów na to, żeby zrobić
> sterowanie robotami humanoidalnymi - ostatnio jeden gość na
> twitterze podsunął mi trochę niezłego researchu, ale w sumie
> tym, na czym bardziej się teraz skupiam, jest poprawienie interakcji
> człowieka z komputerem, czyli upraszczanie programowania,
> w związku z czym rozwijam glosariusz "(grand scheme)":
> https://github.com/plande/grand-scheme
> i próbuję stworzyć strukturalny edytor dla Scheme'u
> (co jest nb związane z "draggable rectangle challenge").
>
> Napisałem też (w ramach studenckiego projektu) książeczkę
> o "Inteligencji Obliczeniowej", która okazała się dość popularna
> https://github.com/panicz/pamphlet
>
ja ostatnio napisalem pierwsza wersje
kompilatora C2 (ktory ostatnimi czsy nazywam tez hipermodulowym c), kompilator bazuje na moim asemblerze do x86 org-asm
i kompiluje na razie cos w rodzaju skrajnie uproszczonego czego c-podobnego
jak nizej ale juz generuje z tego wykonywalne exeki na win32
mysle ze rozwiniecie tego to wlasnie bedzie juz szlo raczej z gorki, ale nie spieszy mi sie, jak zrobie to w dekade to
bedzie dobrze (moglbym mysle duzo szybciej bo to raczej wymagaloby kilkanascie 'przysiadniec' kazde po jakies 2 tygodnie - ale wolniej to w tym wypadku dla mnie chyba lepiej
pozatym w ostatnich latach koduje wyjatkowo malo
int a: 10
int b: 2
int c
int d
int[30] tab
int[130] taby
void foo2()
stdcall user32 MessageBoxA(0,"caption\x00","title\x00",0)
return
void main()
foo2()
return
void upa()
cdecl msvcrt printf(" upa \x00")
return
void foo()
dipa()
zipa(zipa_x = 11, zipa_y=30)
cdecl msvcrt printf(" zipa sum %d difference %d \x00", zipa_sum, zipa_difference)
upa()
return
void dipa()
cdecl msvcrt printf(" dipa \x00")
return
void zipa (int zipa_x, int zipa_y)
int zipa_sum
int zipa_difference
zipa_sum = zipa_x + zipa_y
zipa_difference = zipa_x - zipa_y
return
procz tego, czzyli
1. furia (kompilator c2)
2. org-asm (asembler x86 na win32)
zrobilem troche innych projektow (glowne to moja biblioteka
3. green-fire do gier per-pixel na windzie,
4. biblioteka ICL do pracy z tekstami itp
5. paczka prototypow gier, symulacji i programow uzytkowych na green-fire
nawet nie che mi sie o tym pisac ale tak napisalem sobie dla przypomnienia (ostatnio koduje malo i robie dlugie przerwy.. w ramach tych prototypow rozcykiwalem tez pewne problemy techniczne, (np komunikacje winsock/rawinput/fonty ttf na bliterze, ktore ciagle robia mi pewne problemy) lub 'tworcze' tak ze ten pisaty punkt jest moze troche bardziej powazny niz sie wydaje, jak i tez algorytmiczne (np zachowanie energi w symulacjach itd)
problemem jest tez ew
6. tworzenie contentu
bo musialem troche sobie rysowac sprajty, fonty, kimac nad potencjalna fabula, wypadaloby pouczyc sie blendera itp (czego troche robilem ale to jest wszystko trudne, cholernie duzo czasu schodzi)
jak patrze na ta liste tych punktow to sam kompilator mi sie wydaje najlatwiejszy, nawet nie chodzi o to ze inne punkty to duzo roboty (lub zabawy)
(bo troche jest) tylko o to ze za ta zabawe czlowiek placi jakby wlasnym zyciem, bo programowanie jest strasznie zjada i to jest glowny problem (jakbym nie bal sie wlasnie tej straty zycia to zrobilbym juz duzo wiecej, moze 2 razy (moze 3 razy ? jakby doliczyc mlodsze lata, moze 4 razy? nawet) tyle tyle ze moje zycie by pewnie wtedy wogole nie istnialo ;c tak ze jest to problem - nie jestem wogole pewien czy nie zaluje ze zaczalem w zyciu sie zajmowac programowaniem, nawet na pol gwizdka, trzebbylo moze zostac pisarzem i filozofem i bylbym dzis pewnie 3 razy madrzejszy czy tam duchowo silniejszy, niz psuc oczy przed kompem ... co prawda taie rzeczy ciezko sie szacuje ale na to przynajmniej jakby mi wyglada bo pamietam z mlodosci moglem obrac pewna droge (filzoofia, wiecej czytac, wiecej msylec) ktorej nie obralem rozmieniajac ja na komputery
(zieawh, gone)
> a w ramach pracy magiterskiej próbowałem zaprojektować system
> do optymalizacji programów
> https://github.com/panicz/master-thesis
> (niestety nie jestem szczególnie zadowolony z wyników, ale łudzę się,
> że może chociaż udało mi się "włożyć nogę w drzwi" i może w przyszłości
> jakiś lepszy pomysł wpadnie mi do głowy)
>
> Ogólnie lubię mieć poczucie wykonywania dobrej roboty.
> Ale nie mam jakiegoś poczucia misji czy przekonania, że to, co robię,
> to jedyna słuszna droga, ani potrzeby nawracania innych na swój
> światopogląd.
> Mam pomysły, które chciałbym zrealizować. I to nad tymi
> pomysłami pracuję. To wszystko.
>
> Czasem zdarzy mi się coś powiedzieć na jakimś lokalnym meetupie albo
> konferencji, bo lubię się dzielić wiedzą i pomysłami.
>
> I staram się też dużo jeździć na rowerze albo nartach biegowych,
> a latem pływać w morzu albo jeziorach, żeby za bardzo nie
> zdziadzieć (ostatnio miałem też pomysł żeby narysować komiks
> o Lwowskiej Szkole Matematyczno-Filozoficznej, żeby się
> bardziej odkleić od komputera, ale z przykrością stwierdzam,
> że kiedyś rysowanie szło mi lepiej)
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-11-15 01:39 -0800 |
| Message-ID | <062facda-59e9-43ae-b778-9aac1989bf20@googlegroups.com> |
| In reply to | #31977 |
> Swego czasu odpowiadałem na pytania w serwisie Quora,
> głównie o programowaniu funkcyjnym i Lispie:
> https://www.quora.com/profile/Panicz-Godek
> (ale ostatnio trochę mi szkoda na to czasu, więc przestałem;
> poza tym strasznie dużo durnych pytań się zaczęło pojawiać,
> bo zrobili jakiś program, że dają ludziom pieniądze za zadawanie
> pytań).
To jest bardzo ciekawa obserwacja. To, że Usenet zanika, widać wyraźnie, spadek wartościowych tematów na tej grupie jest jednym z przejawów. Problem w tym, że nie powstała platforma, która mogłaby Usenet zastąpić w tym sensie, że naturalnie wspierałaby dyskusje prowadzone przez dłuższy czas. To, co w Usenecie jest dobre, to właśnie brak systemu zachęt. Stack jest popsuty przez to, że ludzie ścigają się na punkty a odpowiedzi nie sa po kolei, tylko porządkowane według plebiscytu. Pamiętam, jak Quora się reklamowała wysokim poziomem ("Tired of the Internet shouting factory?" czy jakoś tak), ale realia portali społecznościowych chyba wygrały - jeśli w poszukiwaniu użytkowników wprowadzono system zachęt (pieniądze? wtf?) za zadawanie pytań, to ten serwis można już zamknąć, on już nie wypełni swojej obietnicy. Reddit to śmietnik, na LinkedIn grupy zamieniły się w darmowe tablice ogłoszeniowe, jakieś Facebooki czy Twittery mieszają w tematy z różnych dziedzin życia w jednym strumieniu (hashtagi tego nie rozwiązują, tylko zaciemniają przekaz), itd.
Czy to wynika z tego, że ludzie stracili potrzebę takich dyskusji, czy po prostu przegrywamy z komercjalizacją (i co za tym idzie, trywializacją) wszystkiego?
Konkretnie: gdzie teraz można podyskutować o programowaniu? Skoro już nie tutaj a gdzie indziej nie? A może tutaj da jeszcze radę?
--
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | AK <nobody@nowhere.net> |
|---|---|
| Date | 2018-11-15 11:14 +0100 |
| Message-ID | <psjgus$136l$1@gioia.aioe.org> |
| In reply to | #31979 |
On 2018-11-15 10:39, Maciej Sobczak wrote: > Czy to wynika z tego, że ludzie stracili potrzebę takich dyskusji, czy po prostu > przegrywamy z komercjalizacją (i co za tym idzie, trywializacją) wszystkiego? Zgadzam się, że przygrywamy z powszechną trywializacją. > A może tutaj da jeszcze radę? Da. Pod warunkiem, że przywróci się moderowanie/moderatora(ów). > jeśli w poszukiwaniu użytkowników wprowadzono system zachęt > (pieniądze? wtf?) za zadawanie pytań, to ten serwis można już zamknąć, > on już nie wypełni swojej obietnicy. Też zgoda w 100% (dlatego nie założyłem nawet konta np.na StackOverflow) Choć i tak IMHO Stack jest najlepszy z istniejących. AK
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
Page 2 of 4 — ← Prev page 1 [2] 3 4 Next page →
Back to top | Article view | pl.comp.programming
csiph-web