Groups | Search | Server Info | Keyboard shortcuts | Login | Register [http] [https] [nntp] [nntps]


Groups > pl.comp.programming > #34563 > unrolled thread

rzadki bład w programie w C++

Started byRobert Magdziarz <robert.magdziarz.1972@gmail.com>
First post2021-08-23 05:59 -0700
Last post2021-10-17 18:35 +0200
Articles 20 on this page of 162 — 10 participants

Back to article view | Back to pl.comp.programming


Contents

  rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <robert.magdziarz.1972@gmail.com> - 2021-08-23 05:59 -0700
    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-23 06:44 -0700
      Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <robert.magdziarz.1972@gmail.com> - 2021-08-23 07:04 -0700
        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-23 07:48 -0700
          Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <robert.magdziarz.1972@gmail.com> - 2021-08-23 11:57 -0700
            Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-24 01:12 -0700
              Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <robert.magdziarz.1972@gmail.com> - 2021-08-24 01:57 -0700
                Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-24 11:19 +0200
                  Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-24 07:39 -0700
                    Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-24 17:27 +0200
                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-24 08:50 -0700
                        Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-24 19:41 +0200
                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-24 21:40 +0200
                          Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 09:53 +0200
                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-25 10:02 +0200
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 10:34 +0200
                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-25 11:03 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 11:21 +0200
                                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-25 02:20 -0700
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-25 11:31 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 11:55 +0200
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-25 03:09 -0700
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 14:44 +0200
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-25 06:39 -0700
                                          Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-25 16:18 +0200
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 16:36 +0200
                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-24 11:58 -0700
                        Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-25 09:22 +0200
                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-25 13:31 -0700
                            Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-26 09:40 +0200
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-28 13:10 -0700
                                Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 09:54 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-30 12:10 -0700
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 21:31 +0200
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-31 11:01 -0700
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 21:42 +0200
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 17:27 +0200
                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-26 09:55 +0200
                              Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 17:32 +0200
                        Re: rzadki bład w programie w C++ kriters <kritersi@o2.pl> - 2021-08-25 23:00 +0200
                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-28 12:46 -0700
                            Re: rzadki bład w programie w C++ kriters <kritersi@o2.pl> - 2021-08-28 22:31 +0200
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-29 11:39 -0700
                                Re: rzadki bład w programie w C++ kriters <kritersi@o2.pl> - 2021-08-29 22:12 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 09:35 +0200
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 09:54 +0200
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 10:44 +0200
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 11:03 +0200
                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 11:51 +0200
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 12:29 +0200
                                              Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 13:20 +0200
                                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 13:30 +0200
                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 14:21 +0200
                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 14:39 +0200
                                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 05:53 -0700
                                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 15:04 +0200
                                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 06:11 -0700
                                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 15:19 +0200
                                                              Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 06:37 -0700
                                                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 16:08 +0200
                                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 16:33 +0200
                                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 16:39 +0200
                                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ arnold@hooterville.invalid (Arnold Ziffel) - 2021-09-03 14:40 +0000
                                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 14:36 -0700
                                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-31 16:00 +0200
                                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-31 16:05 +0200
                                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 14:56 +0200
                                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 15:07 +0200
                                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 06:39 -0700
                                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 15:51 +0200
                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 18:09 +0200
                                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 13:42 +0200
                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 14:50 +0200
                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 15:11 +0200
                                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 16:02 +0200
                                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 16:16 +0200
                                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 16:30 +0200
                                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 16:39 +0200
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 02:11 -0700
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 11:29 +0200
                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-30 02:53 -0700
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 12:22 +0200
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-30 11:44 -0700
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 21:27 +0200
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 21:38 +0200
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-31 11:10 -0700
                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-09-01 13:41 +0200
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-01 05:15 -0700
                                              Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-09-01 14:40 +0200
                                                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-01 06:09 -0700
                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-09-01 15:22 +0200
                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-01 07:14 -0700
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-09-01 11:13 -0700
                                              Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-09-02 09:30 +0200
                                                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-09-02 11:57 -0700
                                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-09-03 09:18 +0200
                                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-09-03 11:21 -0700
                                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-03 12:45 -0700
                                                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-09-04 11:07 -0700
                                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-04 11:38 -0700
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 17:45 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 17:38 +0200
                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-29 14:23 +0200
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-29 11:57 -0700
                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-29 23:26 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Mateusz Viste <mateusz@xyz.invalid> - 2021-08-30 09:26 +0200
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-30 09:49 +0200
                        Re: rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 17:20 +0200
                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-24 07:33 -0700
                  Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-25 09:14 -0700
                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-25 12:22 -0700
                      Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-25 21:57 -0700
                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-25 23:59 -0700
                          Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-26 07:40 -0700
                            Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-26 09:36 -0700
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-26 10:19 -0700
                              Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-26 10:29 -0700
                                Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-26 20:56 +0200
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-26 12:32 -0700
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-26 21:54 +0200
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-26 23:04 -0700
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-27 01:31 -0700
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-27 14:42 +0200
                                          Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-27 07:58 -0700
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-27 17:11 +0200
                                            Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-27 17:13 +0200
                                              Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-27 08:57 -0700
                                                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-27 11:59 -0700
                                Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-27 01:17 -0700
                                  Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-27 02:18 -0700
                                    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-27 02:44 -0700
                                      Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-27 03:14 -0700
                                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-08-27 03:16 -0700
              Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-25 04:53 -0700
                Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-08-25 05:08 -0700
        Re: rzadki bład w programie w C++ Zbych <zbych@somewhere.com> - 2021-08-23 16:55 +0200
    Re: rzadki bład w programie w C++ Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> - 2021-08-23 11:51 -0700
      Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-08-24 21:05 +0200
    Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-08 08:28 -0700
      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-09 00:57 -0700
        Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-09 10:58 -0700
          Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-09 12:47 -0700
            Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-09 22:56 -0700
              Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-10 00:26 -0700
                Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-10 00:59 -0700
    Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-21 02:59 -0700
      Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-09-21 12:07 +0200
      Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-21 08:56 -0700
        Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-21 23:19 -0700
          Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-21 23:22 -0700
          Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-09-22 09:27 +0200
            Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-22 02:59 -0700
              Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-09-22 12:53 +0200
                Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-22 04:13 -0700
                  Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-22 07:03 -0700
                    Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-22 08:35 -0700
                      Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-22 10:24 -0700
                        Re: rzadki bład w programie w C++ heby <heby@poczta.onet.pl> - 2021-09-22 19:35 +0200
                        Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-09-22 14:22 -0700
                          Re: rzadki bład w programie w C++ Robert Magdziarz <rmagdziarz2018@rmagdziarz2018.e-kei.pl> - 2021-09-30 21:24 -0700
                            Re: rzadki bład w programie w C++ Maciek Godek <godek.maciek@gmail.com> - 2021-10-01 00:52 -0700
    Re:rzadki bład w programie w C++ slawek <x.y@org.org> - 2021-10-17 18:35 +0200

Page 2 of 9 — ← Prev page 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9  Next page →


#34610

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-25 11:55 +0200
Message-ID<20210825115525.066bff1f@mateusz.lan>
In reply to#34607
2021-08-25 o 02:20 -0700, Maciek Godek napisał:
> Ostatni raz korzystałem z SVN w okolicach 2012 roku, i wspominam
> robienie branchy i merge'ów jako koszmar.

Na świeżej (wówczas) wersji svn? Dziwne. Musiałbyś więcej szczegółów
podać, albo powtórzyć doświadczenie i opisać.

> git jest lepiej koncepcyjnie pomyślany

Do bani z taką koncepcją, że każdy musi mieć na pececie swój własny
"niby-serwer" i synchronizować wszystko w obie strony, przy tym
chowając swoja zmiany przed światem tak długo, jak się da. No i te
setki opcji, przełączników, trybów...

> i bardziej skalowalny

Nie będę się spierał, bo moje doświadczenie w adminowaniu svn-em jest
ograniczone do kilkuosobowych projektów, ale niemniej wypadałoby to
stwierdzenie jakoś uargumentować. Przez wiele lat z svn korzystały duże
i bardzo duże projekty. Wnioskuję więc, że jednak da się. Jednym z
ostatnich "dużych" projektów open-source, który wyemigrował z svn jest
FreeBSD. Jeden z core programistów podaje przesłanki za tą zmianą:
https://bsdimp.blogspot.com/2020/09/freebsd-subversion-to-git-migration.html

W żadnym punkcie nie pada "gorsza skalowalność". Podane argumenty
sprowadzają się do dwóch rzeczy: "bo wszyscy tak robią" i "git pozwala
ładnie formatować patche, ułatwiając ich przyjmowanie z zewnątrz".

> Tak czy siak - jak Sobczak słusznie zauważył - dywagowanie o
> wyższości jednego systemu kontroli wersji nad drugim w wątku
> dotyczącym problemów w programie C++owym nie ma za dużo sensu.

Dyskusja to taki proces, że z czasem może zupełnie zmienić kierunek, w
zależności od zainteresowań i woli jej uczestników.

> Ja bym każdemu kto jeszcze nie ma swojej preferencji raczej polecał
> gita, i to właśnie ze względu na ową "modność"

Czyli już nie ze względu na "dług technologiczny", "niebotyczne
komplikacje" i rzekomą "prostotę gita"? No ok, moda to też jakiś
argument. Niekoniecznie zresztą zły.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34611

FromMaciek Godek <godek.maciek@gmail.com>
Date2021-08-25 03:09 -0700
Message-ID<d859f3cf-2184-4301-ae9c-31b3157956e8n@googlegroups.com>
In reply to#34610
środa, 25 sierpnia 2021 o 11:55:26 UTC+2 Mateusz Viste napisał(a):
> 2021-08-25 o 02:20 -0700, Maciek Godek napisał: 
> > Ostatni raz korzystałem z SVN w okolicach 2012 roku, i wspominam 
> > robienie branchy i merge'ów jako koszmar.
> Na świeżej (wówczas) wersji svn?

Nie wiem. Pewne dość świeżej bo to stało na w miarę aktualnym Ubuntu.

> Dziwne. Musiałbyś więcej szczegółów podać, albo powtórzyć doświadczenie i opisać.

Pewnie tak, ale na to raczej nie ma szans :D

> > git jest lepiej koncepcyjnie pomyślany
> Do bani z taką koncepcją, że każdy musi mieć na pececie swój własny 
> "niby-serwer" i synchronizować wszystko w obie strony, przy tym 
> chowając swoja zmiany przed światem tak długo, jak się da. No i te 
> setki opcji, przełączników, trybów... 

Główna koncepcja to jest raczej "content-addressable storage".

Od strony doświadczenia użytkownika można z tego korzystać dokładnie tak samo, jak z SVNa, jeśli się chce.

Co do "chowania wszystkiego przed światem tak długo, jak się da", to nie rozumiem.

> > i bardziej skalowalny 
> 
> Nie będę się spierał, bo moje doświadczenie w adminowaniu svn-em jest 
> ograniczone do kilkuosobowych projektów, ale niemniej wypadałoby to 
> stwierdzenie jakoś uargumentować. Przez wiele lat z svn korzystały duże 
> i bardzo duże projekty. Wnioskuję więc, że jednak da się. Jednym z 
> ostatnich "dużych" projektów open-source, który wyemigrował z svn jest 
> FreeBSD. Jeden z core programistów podaje przesłanki za tą zmianą: 
> https://bsdimp.blogspot.com/2020/09/freebsd-subversion-to-git-migration.html 
> 
> W żadnym punkcie nie pada "gorsza skalowalność".

Tutaj jest:
"Git can easily and robustly be mirrored. Subversion can be mirrored, but that mirroring is far from robust."

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34614

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-25 14:44 +0200
Message-ID<20210825144401.0dd4fb0e@mateusz>
In reply to#34611
2021-08-25 o 03:09 -0700, Maciek Godek napisał:
> Główna koncepcja to jest raczej "content-addressable storage".

Nie ma w tym niczego fajnego, to tylko pokłosie decentralizacji.

> Od strony doświadczenia użytkownika można z tego korzystać dokładnie
> tak samo, jak z SVNa, jeśli się chce.

Znaczy patrząc na dwie rewizje mogę rzutem oka stwierdzić, która jest
wcześniejsza, i oszacować mniej więcej o ile? No to git. :)

> Co do "chowania wszystkiego przed światem tak długo, jak się da", to
> nie rozumiem.

O lokalne commity chodzi, i o kryjące się za nimi podejście "nie
pokażę co robię póki nie wycackam tego do końca".

> > W żadnym punkcie nie pada "gorsza skalowalność".  
> 
> Tutaj jest:
> "Git can easily and robustly be mirrored. Subversion can be mirrored,
> but that mirroring is far from robust."

Klonowanie repozytoriów svn działa bardzo sprawnie (svnsync),
korzystałem z tego wielokrotnie w ramach przeprowadzania repozytoriów
svn między serwerami, a także w ramach duplikowania lokalnego repo
FreeBSD w domu, kiedy jeszcze miałem w piwnicy kilka instalacji BSD.
Ale fakt - nie jest to "wbudowane w protokół" i może wymagać nieco
rzeźby przy jakichś egzotyczniejszych wymaganiach.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34615

FromMaciek Godek <godek.maciek@gmail.com>
Date2021-08-25 06:39 -0700
Message-ID<d080a780-463e-4a11-ac88-80bcba6eb72bn@googlegroups.com>
In reply to#34614
środa, 25 sierpnia 2021 o 14:44:04 UTC+2 Mateusz Viste napisał(a):


> > Od strony doświadczenia użytkownika można z tego korzystać dokładnie 
> > tak samo, jak z SVNa, jeśli się chce.
> Znaczy patrząc na dwie rewizje mogę rzutem oka stwierdzić, która jest 
> wcześniejsza, i oszacować mniej więcej o ile? No to git. :)

Oczywiście. Git loguje datę każdego commita. Nie wiem, dlaczego to by miało zaskakiwać.

> > Co do "chowania wszystkiego przed światem tak długo, jak się da", to 
> > nie rozumiem.
> O lokalne commity chodzi, i o kryjące się za nimi podejście "nie 
> pokażę co robię póki nie wycackam tego do końca".

Nie bardzo rozumiem jaką lepszą alternatywę daje SVN.
"Nie scommituję dopóki nie wycykam tego do końca"?

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34616

Fromheby <heby@poczta.onet.pl>
Date2021-08-25 16:18 +0200
Message-ID<sg5jf3$853$1@dont-email.me>
In reply to#34615
On 25/08/2021 15:39, Maciek Godek wrote:
> Nie bardzo rozumiem jaką lepszą alternatywę daje SVN.
> "Nie scommituję dopóki nie wycykam tego do końca"?

Takie sytuacje to patlogia w grupach używających SVN. Codziennością są 
natomiast dziesiętki commitów dzienie w *jawny* branch.

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34617

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-25 16:36 +0200
Message-ID<20210825163615.4d457177@mateusz>
In reply to#34616
2021-08-25 o 16:18 +0200, heby napisał:
> On 25/08/2021 15:39, Maciek Godek wrote:
> > Nie bardzo rozumiem jaką lepszą alternatywę daje SVN.
> > "Nie scommituję dopóki nie wycykam tego do końca"?  
> 
> Takie sytuacje to patlogia w grupach używających SVN. Codziennością
> są natomiast dziesiętki commitów dzienie w *jawny* branch.

Całkiem inne podejście, tak.

Wpadłem właśnie na ciekawy (acz stary) post. Napisany starannie i z
humorem. Podaję linka do lektury przy kawie, gdyby ktoś nie znał. :)

https://www.bitquabit.com/post/unorthodocs-abandon-your-dvcs-and-return-to-sanity/

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34597

FromMaciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com>
Date2021-08-24 11:58 -0700
Message-ID<7082b9d6-7447-4d6a-ac90-aa4ec2f05ec2n@googlegroups.com>
In reply to#34591
> Lubię proste i skuteczne narzędzia

Przy pracy jednoosobowej takimi narzędziami są zip oraz unzip. Polecam.
Zwłaszcza, że oprócz historii zmian potrafią zupełnie naturalnie zrobić backup - a to jest *ważniejsze*, niż zabawa w commity.
Nie, lokalny git to nie jest backup.

Jednoosobowy lokalny git ma wartość co najwyżej hobbystyczną albo edukacyjną ("Czy ma Pan doświadczenie z gitem? Tak, od 5 lat."), ale jego użytkowa wartość dodana wynosi epsilon. 
To jest bardzo wymowne, że zamiast poprawiać błędy w programie dyskusja jest o wyższości gita nad svnem. :-D

-- 
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34602

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-25 09:22 +0200
Message-ID<20210825092218.2ced2887@mateusz.lan>
In reply to#34597
2021-08-24 o 11:58 -0700, Maciej Sobczak napisał:
> > Lubię proste i skuteczne narzędzia  
> 
> Przy pracy jednoosobowej takimi narzędziami są zip oraz unzip.

Wyczuwam bratnią duszę. Doceniam.

> Polecam. Zwłaszcza, że oprócz historii zmian potrafią zupełnie
> naturalnie zrobić backup - a to jest *ważniejsze*, niż zabawa w
> commity. Nie, lokalny git to nie jest backup.

Z tym jednak zgodzić się nie mogę... Lokalny VCS to oczywiście nie
backup, ale lokalny zestaw plików *.zip też nim nie jest. W obu
przypadkach wypadałoby zrzucić pliki gdzieś na zewnątrz. svn akurat
ma to w standardzie (git też, chyba że ktoś upiera się korzystać z tych
jego "lokalnych" funkcji).

> Jednoosobowy lokalny git ma wartość co najwyżej hobbystyczną albo
> edukacyjną ("Czy ma Pan doświadczenie z gitem? Tak, od 5 lat."), ale
> jego użytkowa wartość dodana wynosi epsilon.

Bez przesady. Lokalny git, svn czy inny rcs to narzędzia które mają
sens nawet lokalny. I oczywiście można zadowolić się zipem, zip-diffem
itd, ale kosztem pewnej wygody użytkowania. Zamiast robić zipa i
kopiować go gdzieś na jakiś serwer po FTP, rsync itp, robię zwyczajne
svn commit i mam pewność, że moje zmiany już się nie zgubią.
Korzystanie z ZIP to również marnotrawstwo miejsca - ten sam plik
będzie w każdym zipie zajmował tyle samo miejsca, choć od wielu lat nie
uległ zmianie. Jest jeszcze jeden aspekt: często zdarza się, że
potrzebuję prześledzić historię jednego pliku (spośród kilkunastu
tysięcy w projekcie) na przestrzeni paru lat. Ciężko mi wyobrazić to
sobie przy milionach plików ZIP.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34620

FromMaciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com>
Date2021-08-25 13:31 -0700
Message-ID<8d80e627-951f-4b78-8441-b7e76053ed4dn@googlegroups.com>
In reply to#34602
> > Przy pracy jednoosobowej takimi narzędziami są zip oraz unzip.
> Wyczuwam bratnią duszę. Doceniam.
> > Polecam. Zwłaszcza, że oprócz historii zmian potrafią zupełnie 
> > naturalnie zrobić backup - a to jest *ważniejsze*, niż zabawa w 
> > commity. Nie, lokalny git to nie jest backup.
> Z tym jednak zgodzić się nie mogę... Lokalny VCS to oczywiście nie 
> backup, ale lokalny zestaw plików *.zip też nim nie jest.

Lokalny nie jest. Ale nie napisałem, że lokalny. Nawet pendrive załatwi sprawę łatwiej, niż szarpanie się z VCS. Bo oczywiście nie używamy cały czas tylko jednego pendrive'a. A może jednak Google Drive? Albo Box? A właściwie bez różnicy, bo zip w ogóle nie jest od tego uzależniony. Jest narzędziem tak łatwym w użyciu, że cokolwiek innego jest zawsze dodatkową komplikacją. Dotarło to do mnie, gdy pierwszy raz w życiu zzipowałem lokalne repo gita, żeby zrobić jego backup. Absurdalność tej czynności sprawiła, że to był też ostatni dzień mojego jednoosobowego użytkowania gita.

> W obu 
> przypadkach wypadałoby zrzucić pliki gdzieś na zewnątrz. svn akurat 
> ma to w standardzie

Zdażyło mi się nawet wysłać zipa jako załącznik mailem. Nie, svn nie ma tego w standardzie. Właśnie o to chodzi - o *rozdzielenie* kompetencji. Zamrożenie stanu plików w katalogu to jedna rzecz (potrzebne do historii), składowanie tego stanu to inna rzecz (potrzebne do backupu). Zip jest banalnie skuteczny właśnie przez to, że tych rzeczy nie łączy.

> Zamiast robić zipa i 
> kopiować go gdzieś na jakiś serwer

A jeśli nie chcę na "jakiś serwer"? Czemu wszyscy mają obsesję na punkcie wysyłania swojej pracy na "jakiś serwer"?
Kiedyś do komputera był podłączony magnetofon i był spokój. :-)

> Korzystanie z ZIP to również marnotrawstwo miejsca - ten sam plik 
> będzie w każdym zipie zajmował tyle samo miejsca, choć od wielu lat nie 
> uległ zmianie.

Technicznie to prawda, ale użytkowo nigdy jeszcze nie doszedłem do tego, żeby martwić się o miejsce na skompresowane pliki źródłowe swojego autorstwa. Może za mało piszę. W każdym razie nie jest to showstopper.

> Jest jeszcze jeden aspekt: często zdarza się, że 
> potrzebuję prześledzić historię jednego pliku (spośród kilkunastu 
> tysięcy w projekcie) na przestrzeni paru lat. Ciężko mi wyobrazić to 
> sobie przy milionach plików ZIP.

To jest dobry argument. Ale mówimy o użytkowaniu jednoosobowym. W takim kontekście nie zaobserwowałem (u siebie) takich potrzeb. Nawet wtedy, gdy korzystając jednoosobowo z gita, miałem taką możliwość na wyciągnięcie palca. Czyli podobnie jak z brakującym miejscem na dysku, nie jest to scenariusz, który mnie zatrzymuje w pracy.
Polecam narzędzi mniej, niż więcej.

-- 
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34624

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-26 09:40 +0200
Message-ID<20210826094041.51dec0f1@mateusz.lan>
In reply to#34620
2021-08-25 o 13:31 -0700, Maciej Sobczak napisał:
> > Z tym jednak zgodzić się nie mogę... Lokalny VCS to oczywiście nie 
> > backup, ale lokalny zestaw plików *.zip też nim nie jest.  
> 
> Lokalny nie jest. Ale nie napisałem, że lokalny.

Napisał kolega, że "potrafią zupełnie naturalnie zrobić backup". Na to
ja odpowiadam, że nie - nie potrafią.

> Nawet pendrive załatwi sprawę łatwiej, niż szarpanie się z VCS.

Wyczuwam traumatyczne doświadczenia z VCS (może z gitem? w tym wypadku
nie dziwię się nabytym uprzedzeniom). Praca z svnem nie jest żadnym
szarpaniem. Powiedziałbym nawet, że w porównaniu do moich doświadczeń
sprzed VCS (na dyskietkach, zipach, itp), jest przyjemnością.

A pendrive nie załatwi sprawy, z tego prostego powodu że nie jest
geograficznie odległy.

> Zdażyło mi się nawet wysłać zipa jako załącznik mailem.

Mi to się też zdarza (bez kropki). Ale nie jako ersatz backupu, a tym
bardziej VCSa.

> A jeśli nie chcę na "jakiś serwer"? Czemu wszyscy mają obsesję na
> punkcie wysyłania swojej pracy na "jakiś serwer"?

Bo to podstawa sensownego backupu. Po każdym 'svn commit' mam przyjemną
świadomość, że mój trud już nie zaginie, choćby mi komputer zaraz
wybuchł albo dom spłonął. Żadnych pendrajwów, żadnych dyskietek,
żadnych parametrów do zipa - tylko svn commit, i po mniej niż sekundzie
stan mojego projektu jest zarchiwizowany kilkaset km ode mnie (albo i
dalej).

> Kiedyś do komputera był podłączony magnetofon i był spokój. :-)

Moja mama opowiadała mi kiedyś, jak to pisała pracę magisterską z
magnetofonem. Było fajnie póki dziad taśmy nie wciągnął. Skończyło się
przepisywaniem wszystkiego na nowo, na podstawie ręcznych notatek.

> > Korzystanie z ZIP to również marnotrawstwo miejsca - ten sam plik 
> > będzie w każdym zipie zajmował tyle samo miejsca, choć od wielu lat
> > nie uległ zmianie.  
> 
> Technicznie to prawda, ale użytkowo nigdy jeszcze nie doszedłem do
> tego, żeby martwić się o miejsce na skompresowane pliki źródłowe
> swojego autorstwa. Może za mało piszę. W każdym razie nie jest to
> showstopper.

Program to przecież nie tylko kod, może zawierać także pliki
multimedialne, czcionki, jakieś zewnętrzne biblioteki, stronę
www, itp. Zerknąłem na moją pierwszą z brzegu gierkę:
http://simplesok.sf.net/
Wielkość trunka 5 MiB. Po skompresowaniu zipem 3.8 MiB. Razy 109
rewizji, to już ponad 400 MiB... Ok, w dobie chmurowych gigabajtów to
nie jest "showstopper", ale niemniej dręczyłaby mnie zabawa z 400M
zipów dla jednej malutkiej gierki.

> To jest dobry argument. Ale mówimy o użytkowaniu jednoosobowym. W
> takim kontekście nie zaobserwowałem (u siebie) takich potrzeb.

A mi to się zdarzyło co najmniej kilka razy. Głównie w ramach szukania
jakiegoś błędu i zastanawiania się dlaczego w pliku bb.c zmieniłem x=1
na x+=1 i w jakich okolicznościach do tego doszło. Nie jest to potrzeba
codzienna, ale w stosownym kontekście bardzo się przydaje.

> Polecam narzędzi mniej, niż więcej.

Też wychodzę z takiego założenia i filozofię bardzo doceniam, niemniej
filtr oleju w aucie odkręcam nie (jakże uniwersalnym) młotkiem, tylko
wyspecjalizowanym do tego narzędziem.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34649

FromMaciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com>
Date2021-08-28 13:10 -0700
Message-ID<53e68cd7-e43c-474a-b45c-926838741553n@googlegroups.com>
In reply to#34624
> Napisał kolega, że "potrafią zupełnie naturalnie zrobić backup". Na to 
> ja odpowiadam, że nie - nie potrafią.

No tak. Ostatecznie to jeden z kilku etapów.

> A pendrive nie załatwi sprawy, z tego prostego powodu że nie jest 
> geograficznie odległy.

To zależy, jaką sprawę chcesz załatwić. Jest nieskończenie bardziej odległy od lokalnego repo. Nawet jak leży obok.

> > A jeśli nie chcę na "jakiś serwer"? Czemu wszyscy mają obsesję na 
> > punkcie wysyłania swojej pracy na "jakiś serwer"?
> Bo to podstawa sensownego backupu.

Kiedyś trzymałem swoje pliki na "jakimś serwerze", gdzie admini zadbali o backup serwerów w taki sposób, że serwery nawzajem trzymały swoje kopie. Przyszedł wirus NIMDA i pozamiatał całą serwerownię. Dobrze, że miałem kopię u siebie.
Każde rozwiązanie ma swoje anegdoty.

> Zerknąłem na moją pierwszą z brzegu gierkę: 
> http://simplesok.sf.net/ 
> Wielkość trunka 5 MiB. Po skompresowaniu zipem 3.8 MiB. Razy 109 
> rewizji, to już ponad 400 MiB... Ok,

No właśnie, to jest dobry przykład. Bo ani 400MB to nie jest temat (najmniejszy pendrive dostępny w sklepie jest kilkadziesiąt razy większy), ani też wcale nie potrzebujesz tych 109 rewizji. Najważniejsza jest ostatnia, potem (dalej wstecz) ich wartość użytkowa maleje w błyskawicznym tempie.

> A mi to się zdarzyło co najmniej kilka razy. Głównie w ramach szukania 
> jakiegoś błędu i zastanawiania się dlaczego w pliku bb.c zmieniłem x=1 
> na x+=1 i w jakich okolicznościach do tego doszło.

No właśnie. I jeśli masz dokumentację albo chociaż komentarze w kodzie, to nie potrzebujesz historii, żeby na to pytanie odpowiedzieć. A jeśli nie masz, to nawet 109 rewizji, gdzie w 75 pojawia się x+=1, dalej będzie zagadką.

> filtr oleju w aucie odkręcam nie (jakże uniwersalnym) młotkiem, tylko 
> wyspecjalizowanym do tego narzędziem. 

Zip służy do archiwizacji.

-- 
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34661

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-30 09:54 +0200
Message-ID<20210830095459.599686ec@mateusz.lan>
In reply to#34649
2021-08-28 o 13:10 -0700, Maciej Sobczak napisał:
> wcale nie potrzebujesz tych 109 rewizji. Najważniejsza jest ostatnia,
> potem (dalej wstecz) ich wartość użytkowa maleje w błyskawicznym
> tempie.

Potrzebuję niektórych, ale nie jestem w stanie zawczasu stwierdzić,
których dokładnie. Łatwy wgląd w przeszłość jest bardzo przydatny w
ramach szukania egzotycznych regresji, o czym już wcześniej wspominałem.

> No właśnie. I jeśli masz dokumentację albo chociaż komentarze w
> kodzie, to nie potrzebujesz historii, żeby na to pytanie
> odpowiedzieć. A jeśli nie masz, to nawet 109 rewizji, gdzie w 75
> pojawia się x+=1, dalej będzie zagadką.

Każda zmiana (commit) opatrzona jest komentarzem który mówi, dlaczego ta
zmiana została dokonana. Komentarze w kodzie oczywiście też są fajne,
ale to zupełnie inny poziom dokumentacji.

> > filtr oleju w aucie odkręcam nie (jakże uniwersalnym) młotkiem,
> > tylko wyspecjalizowanym do tego narzędziem.   
> 
> Zip służy do archiwizacji.

Stąd moje zdziwienie, że ktoś nalega aby używać ich do
śledzenia/opisywania zmian w kodzie.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34694

FromMaciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com>
Date2021-08-30 12:10 -0700
Message-ID<62b6b7e1-d253-45ed-a753-84b6f2950002n@googlegroups.com>
In reply to#34661
> > Zip służy do archiwizacji.
> Stąd moje zdziwienie, że ktoś nalega aby używać ich do 
> śledzenia/opisywania zmian w kodzie. 

Myślę, że nastąpiła tu nadinterpretacja. Może spróbuję to inaczej: w pracy *jednoosobowej* potrzeby archiwizacyjne są bardziej istotne od potrzeby śledzenia zmian. Własnie dlatego (w obu tych kwestiach), że jest się *samemu*.
Dlatego, skupiając się na tym, co istotne, porzuciłem rytuał używania gita do absolutnie wszystkiego, bo w takim konkretnym kontekście nie rozwiązuje żadnego mojego problemu. Tu nie chodziło o to, że zip jest lepszy od gita, tylko że jest wtedy bardziej potrzebny. Naprawdę, nie brakuje mi gita w tym, co robię sam.

Historie o tym, że jak się czegoś używa w pracy to się potem koniecznie używa tego samego w życiu prywatnym (i jest to miarą profesjonalizmu rozlewającego się na całe życie) wrzucam do jednego worka ze szpanerstwem.

-- 
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34696

FromMateusz Viste <mateusz@xyz.invalid>
Date2021-08-30 21:31 +0200
Message-ID<20210830213123.1318b852@mateusz.lan>
In reply to#34694
2021-08-30 o 12:10 -0700, Maciej Sobczak napisał:
> Myślę, że nastąpiła tu nadinterpretacja. Może spróbuję to inaczej: w
> pracy *jednoosobowej* potrzeby archiwizacyjne są bardziej istotne od
> potrzeby śledzenia zmian.

To ja pójdę nawet krok dalej i zaryzykuję tezę, że w wieloosobowej
pracy również archiwizacja jest istotniejsza od trackingu.

> Tu nie chodziło o to, że zip jest lepszy od gita, tylko że jest wtedy
> bardziej potrzebny. Naprawdę, nie brakuje mi gita w tym, co robię sam.

Mi gita też nie brakuje :)
Natomiast bez svn czułbym się jak cyrkowy akrobata chodzący po linie bez
zabezpieczenia (nawet mając archiwizację). Potrafię sobie jednak
wyobrazić, że nie każdy musi tego potrzebować. Jeśli ZIPy Cię
zadowalają, to spoko - w końcu najważniejsze, że Ty się w tym
odnajdujesz. Dodam, że zdarza mi się czasem robić przez kilka dni jakieś
prototypy czegoś - do tego nie stawiam svna, tylko działam właśnie na
ZIPach (no, w istocie to na tar.xz-ach, ale myśl ta sama). Dopiero
kiedy zdecyduję się iść "na serio" w danym kierunku to wrzucam projekt
w svn-a.

> Historie o tym, że jak się czegoś używa w pracy to się potem
> koniecznie używa tego samego w życiu prywatnym (i jest to miarą
> profesjonalizmu rozlewającego się na całe życie) wrzucam do jednego
> worka ze szpanerstwem.

A to chyba nie ode mnie takie bujdy, tylko od kolegi Sebastiana.
Ja w życiu prywatnym piszę zupełnie inaczej - bo inne są motywacje i
inne cele. Np. testów nie piszę prawie w ogóle, bo zupełnie mnie to nie
bawi.

Mateusz

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34707

FromMaciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com>
Date2021-08-31 11:01 -0700
Message-ID<fa738e57-ed51-400a-b910-743c922d206bn@googlegroups.com>
In reply to#34696
> > Może spróbuję to inaczej: w 
> > pracy *jednoosobowej* potrzeby archiwizacyjne są bardziej istotne od 
> > potrzeby śledzenia zmian.
> To ja pójdę nawet krok dalej i zaryzykuję tezę, że w wieloosobowej 
> pracy również archiwizacja jest istotniejsza od trackingu.

Jest jego niezbędnym składnikiem. Bo nie da się trackować bez danych historycznych.
W pracy wieloosobowej istotne jest też szukanie autora zmiany. W projektach krytycznych (regulowanych) dochodzi jeszcze szukanie tego gościa, co pozwolił na zmianę, bo jego obwinia się nawet bardziej, niż samego autora.
Ale pod tym wszystkim zawsze jest potrzeba archiwizacji, której jakąś formę rozproszone VCSy dają w bonusie (bo kod jest w wielu miejscach, więc nie ginie z byle powodu). I jeśli ktoś się skupia na sprawach istotnych, to tej jednej sprawy nie da się zredukować. Dlatego tak niektórych wkurza w tej dyskusji.

> Natomiast bez svn czułbym się jak cyrkowy akrobata chodzący po linie bez 
> zabezpieczenia (nawet mając archiwizację).

Właśnie uważam, że to jest *to* zabezpieczenie, któro jest niezbędne. Reszta to ficzery i gadżety, które są potrzebne mniej lub bardziej. Albo wcale.

> (no, w istocie to na tar.xz-ach, ale myśl ta sama).

Nie chciałem komplikować dyskusji. Zgadza się, u mnie to są tar.gz. :-D

> Dopiero 
> kiedy zdecyduję się iść "na serio" w danym kierunku to wrzucam projekt 
> w svn-a.

No widzisz, to jest ten ciekawy punkt w rozwoju projektu. Bo jak ja się zorientuję, że wyszło mi coś na serio i że do tej pory zrobiłem to *bez* svna, to od razu też stwierdzam, że na tak późnym etapie już nie ma po co tego svna robić. Jakby to powiedzieć - "przegapiłem", bo nie wiedziałem, że się nie da.
To oczywiście wynika z kultury pracy, przyzwyczajeń, rytuałów. Np. rozumiem, że ktoś ma naturę archeologa i lubi spędzać czas grzebiąc w historii swojego projektu jak w piaskownicy. Niech sobie ogląda logi, commity, wykresy branchów, statystyki swojej własnej "wydajności", itp. A ja akurat lubię jazdę do przodu a miarą sukcesu jest dla mnie skończony projekt. Polecam, ale nie zmuszam.
I co mi zrobisz? :-)

> Np. testów nie piszę prawie w ogóle, bo zupełnie mnie to nie 
> bawi. 

No i dobra. Testy mają swoją wartość dodaną, ale też jakiś (wieloskładnikowy) koszt. Jeśli koszt jest wyższy, to nie ma sensu ich pisać. U mnie nie wychodzi to jednorodnie między projektami ani nawet w ramach tego samego projektu. Zdarzyło mi się zrobić (ciekawostka: nikt tego nie docenił) zestaw na 100% pokrycia. Zdarzało mi się też nie zrobić ani jednego testu.
Ale zawsze miałem archiwum.

-- 
Maciej Sobczak * http://www.inspirel.com

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34699

Fromheby <heby@poczta.onet.pl>
Date2021-08-30 21:42 +0200
Message-ID<sgjcah$rs4$1@dont-email.me>
In reply to#34694
On 30/08/2021 21:10, Maciej Sobczak wrote:
> Myślę, że nastąpiła tu nadinterpretacja. Może spróbuję to inaczej: w pracy *jednoosobowej* potrzeby archiwizacyjne są bardziej istotne od potrzeby śledzenia zmian. Własnie dlatego (w obu tych kwestiach), że jest się *samemu*.

Brednia. Już wyjasniałem że przy pracy jednosobowej i wieloosobowej 
zagadnienie jest takie samo: dlaczego zmieniona zostala 3 lata temu ta 
linijka, kiedy to nastapiło i co jeszcze zostało zmienione w ramach tej 
wrzuty, co tam bylo wcześniej. To, czy zmienił to A czy B nie ma 
znaczenia. Możesz założyć że wszkie zmiany dokonał A i będzie to tak 
samo użyteczne w pracy jednoosobowej jak i wieloosobowej. W wielu 
systemach kontroli wersji, jeśli pozbyłbys się informacji kto wrzucił 
daną zmianę, metodyka odszukania regresji i jej zrozumienia niczym się 
nie będzie różnić.

Skupiasz się na nieistotnym detalu, jakim jest wieloosobowość i 
napompowałeś go do rangi decydującej. On nie musi istnieć, wszystcy 
autorzy mogą być 1 loginem, nic to nie zmieni w sposobie pracy, co 
najwyżej będzie mniej docinek "znowu Heniek spi...".

> Dlatego, skupiając się na tym, co istotne, porzuciłem rytuał używania gita do absolutnie wszystkiego, bo w takim konkretnym kontekście nie rozwiązuje żadnego mojego problemu. Tu nie chodziło o to, że zip jest lepszy od gita, tylko że jest wtedy bardziej potrzebny. Naprawdę, nie brakuje mi gita w tym, co robię sam.

Ale dlaczego polecasz go innym? Skoro nie ma zalet na gita, a jedynie 
same wady to jaki masz cel sugerowania średniowiecznej metody 
komukolwiek skoro obok jest darmowa metoda robiąca to lepiej pod każdym 
względem, wydajności, miejsca na dysku, prędkości sprawdzań, separacji 
zagadnień, itd itp?

> Historie o tym, że jak się czegoś używa w pracy to się potem koniecznie używa tego samego w życiu prywatnym (i jest to miarą profesjonalizmu rozlewającego się na całe życie) wrzucam do jednego worka ze szpanerstwem.

Ja zaś z rozsądkiem. Skoro sprawdza się w dużej skali, nic nie kosztuje 
i jest nieporównywalnie lepsze od dziadowania na ZIPach to założe że to 
stawianie ZIPa jako równorzędnego mechanizmu do zabaw w domu jest tylko 
żałosną próbą wyróżnienia się z tłumu. Coś jak poruszanie się po mieście 
furmanką. Ekstrawaganckie, bezsensowne ale "wystarczające" do pojechania 
pod Tesco po bułki. Może własnie o to chodzi. Taki dick-waving: 
patrzcie, jaką mam ekstrawagancką metodę, nie ma żadnych zalet ale za to 
jest gorsza od gita.

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34758

Fromslawek <x.y@org.org>
Date2021-10-17 17:27 +0200
Message-ID<skhfca$nk1$2@news.icm.edu.pl>
In reply to#34694
Maciej Sobczak <see.my.homepage@gmail.com> Wrote in message:
> Historie o tym, że jak się czegoś używa w pracy to się potem koniecznie używa tego samego w życiu prywatnym (i jest to miarą profesjonalizmu rozlewającego się na całe życie)...

No no - Sobczak w pracy używa rozumu... 


----Android NewsGroup Reader----
http://usenet.sinaapp.com/

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34625

Fromheby <heby@poczta.onet.pl>
Date2021-08-26 09:55 +0200
Message-ID<sg7hee$ubs$1@dont-email.me>
In reply to#34620
On 25/08/2021 22:31, Maciej Sobczak wrote:
> Nawet pendrive

A jak się popsuje?

> załatwi sprawę łatwiej, niż szarpanie się z VCS.

Nie.

Odpalanie działającego, nowego repozytorium w SVN na lokalnym dysku jest 
jednym kliknięciem w TortoiseSVN. Reszta, to darmowy bonus. Szczególnie 
dla progrmisty.

W porównaniu z szarpaniem się z plikami ZIP, to SVN urasta do zbawcy 
ludzkości pod względem *łatwości* pracy. Dwa klinknięcia i masz backup z 
historią, revertem, blame, opisem, sandboxem.

Proponowanie ZIPa zamiast jakiegoś VCS dla *programisty* urąga logice.

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34759

Fromslawek <x.y@org.org>
Date2021-10-17 17:32 +0200
Message-ID<skhfms$nk1$3@news.icm.edu.pl>
In reply to#34625
heby <heby@poczta.onet.pl> Wrote in message:
>Proponowanie ZIPa zamiast jakiegoś VCS dla *programisty* urąga logice.


Ajtam. Raczej trollowanie. Kiepskie, bo mało wiarygodne.


----Android NewsGroup Reader----
http://usenet.sinaapp.com/

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


#34621

Fromkriters <kritersi@o2.pl>
Date2021-08-25 23:00 +0200
Message-ID<6126af7d$0$541$65785112@news.neostrada.pl>
In reply to#34597
W dniu 24.08.2021 o 20:58, Maciej Sobczak pisze:
>> Lubię proste i skuteczne narzędzia
> Przy pracy jednoosobowej takimi narzędziami są zip oraz unzip. Polecam.
> Zwłaszcza, że oprócz historii zmian potrafią zupełnie naturalnie zrobić backup - a to jest *ważniejsze*, niż zabawa w commity.
> Nie, lokalny git to nie jest backup.
>
> Jednoosobowy lokalny git ma wartość co najwyżej hobbystyczną albo edukacyjną ("Czy ma Pan doświadczenie z gitem? Tak, od 5 lat."), ale jego użytkowa wartość dodana wynosi epsilon.
Co za kompletna bzdura. "Praca" z zipami to koszmar do którego nikt 
normalny nie chce wracać. Zipy to się mogą co najwyżej tworzyć z 
automatu ale lepiej żeby nikt nie musiał nigdy do nich zaglądać.

[toc] | [prev] | [next] | [standalone]


Page 2 of 9 — ← Prev page 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9  Next page →

Back to top | Article view | pl.comp.programming


csiph-web