Groups | Search | Server Info | Keyboard shortcuts | Login | Register [http] [https] [nntp] [nntps]
Groups > pl.comp.lang.python > #45 > unrolled thread
| Started by | Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> |
|---|---|
| First post | 2018-02-09 10:20 +0100 |
| Last post | 2018-03-12 14:50 +0100 |
| Articles | 20 on this page of 63 — 10 participants |
Back to article view | Back to pl.comp.lang.python
Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-09 10:20 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-09 02:05 -0800
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-09 11:22 +0100
Re: Martwa grupa? Marcin Konarski <amok@codestation.org> - 2018-02-09 10:31 +0000
Re: Martwa grupa? Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-02-09 12:55 +0100
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-09 13:11 +0100
Re: Martwa grupa? Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-02-09 13:33 +0100
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-09 13:42 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-09 05:59 -0800
Re: Martwa grupa? amorawski@magna-power.com - 2018-02-09 07:15 -0800
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-09 08:16 -0800
Re: Martwa grupa? Adam M <amorawski@magna-power.com> - 2018-02-09 08:38 -0800
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:22 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-09 08:19 -0800
Re: Martwa grupa? Adam M <amorawski@magna-power.com> - 2018-02-09 08:41 -0800
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-09 09:41 -0800
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:24 +0100
Re: Martwa grupa? Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl> - 2018-02-17 23:08 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-18 03:21 -0800
Re: Martwa grupa? Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl> - 2018-02-18 23:25 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-18 15:25 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:20 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:10 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 00:46 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 08:49 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 11:39 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 12:15 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 14:29 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 14:43 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 15:04 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 16:49 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 14:46 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 16:41 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 17:16 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 20:29 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 21:00 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 21:22 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-18 14:49 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-18 16:07 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-18 15:16 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-18 16:26 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 21:38 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 14:56 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 16:43 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 17:25 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-17 20:34 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-10 11:37 +0100
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-10 11:47 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-11 17:54 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-11 11:45 -0800
Re: Martwa grupa? Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-02-11 21:40 +0100
Re: Martwa grupa? szykcech@gmail.com - 2018-02-11 13:13 -0800
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-12 10:37 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-12 10:43 +0100
Re: Martwa grupa? m <mvoicem@gmail.com> - 2018-02-12 13:47 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:33 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:25 +0100
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-09 18:44 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-16 19:56 +0100
Re: Martwa grupa? Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> - 2018-02-16 20:15 +0100
Re: Martwa grupa? "AK" <nobody@nowhere.net> - 2018-02-16 23:55 +0100
Re: Martwa grupa? slawek <fake@fakeemail.com> - 2018-02-17 07:51 +0100
Re: Martwa grupa? Roman Tyczka <noemail@because.no> - 2018-03-12 14:50 +0100
Page 1 of 4 [1] 2 3 4 Next page →
| From | Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 10:20 +0100 |
| Subject | Martwa grupa? |
| Message-ID | <5a7d67d3$0$566$65785112@news.neostrada.pl> |
Witam obecnych. Ktoś tu zagląda, czy trzeba szukać jakiegoś forum? Zaczynam z Pythonem i badam grunt gdzie by tu można podpytać o podstawy podstaw. :-) Właśnie jadę do księgarni zobaczyć czy coś kupię od ręki z półki. Robert
[toc] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 02:05 -0800 |
| Message-ID | <5ce2d437-0c82-4cc2-8ca4-a2eb188237b7@googlegroups.com> |
| In reply to | #45 |
> Ktoś tu zagląda, Tak. > czy trzeba szukać jakiegoś forum? Nie wiem, nie korzystam. > Zaczynam z Pythonem i badam grunt gdzie by tu można podpytać o podstawy > podstaw. :-) Podstawy podstaw są w podręcznikach i wielu miejscach w sieci (np na StackOverflow - jeśli znasz trochę angielski - bo bez tego było by ciężko). Gdy tam nie znajdziesz odpowiedzi to pytaj tu śmiało. > Właśnie jadę do księgarni zobaczyć czy coś kupię od ręki z półki. Błąd! Teraz szuka się książek na stronach wydawnictw (Helion i PWN) - bo tam jest największy wybór...
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 11:22 +0100 |
| Message-ID | <5a7d7652$0$665$65785112@news.neostrada.pl> |
| In reply to | #46 |
W dniu 2018-02-09 o 11:05, szykcech@gmail.com pisze: > Teraz szuka się książek na stronach wydawnictw (Helion i PWN) Przeglądałem i coś znalazłem. Ale chcę ją zaraz i dlatego księgarnia. Helionu widziałem jakąś pozycję. Ja osobiście wolę papierową książkę. Tak w ogóle to chcę pomóc synowi (11 lat) a ja zatrzymałem się na Basic-u w ZX Spectrum. :-) Robert
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Marcin Konarski <amok@codestation.org> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 10:31 +0000 |
| Message-ID | <slrnp7qu4m.cjr.amok@vegeta.utgard.biz> |
| In reply to | #47 |
On Fri, 9 Feb 2018 11:22:12 +0100, Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> wrote: > W dniu 2018-02-09 o 11:05, szykcech@gmail.com pisze: >> Teraz szuka się książek na stronach wydawnictw (Helion i PWN) > Przeglądałem i coś znalazłem. Ale chcę ją zaraz i dlatego księgarnia. > Helionu widziałem jakąś pozycję. Ja osobiście wolę papierową książkę. > Tak w ogóle to chcę pomóc synowi (11 lat) a ja zatrzymałem się na > Basic-u w ZX Spectrum. :-) > > Robert Biorąc pod uwagę ile jest doskonałych materiałów w sieci na temat Pythona po angielsku (tutoriale na YT) może lepszą pomocą byłyby korepetycje z języka angielskiego niż książa nt Pythona? Pozdrawiam, -A.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Roman Tyczka <noemail@because.no> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 12:55 +0100 |
| Message-ID | <1w9lbxu5j97oe.dlg@tyczka.com> |
| In reply to | #47 |
On Fri, 9 Feb 2018 11:22:12 +0100, Robert Wańkowski wrote: >> Teraz szuka się książek na stronach wydawnictw (Helion i PWN) > Przeglądałem i coś znalazłem. Ale chcę ją zaraz i dlatego księgarnia. > Helionu widziałem jakąś pozycję. Ja osobiście wolę papierową książkę. > Tak w ogóle to chcę pomóc synowi (11 lat) a ja zatrzymałem się na > Basic-u w ZX Spectrum. :-) Akurat dziś do północy na Helionie jest promo na chyba dobrą pozycję dla Was: https://helion.pl/ksiazki/przewodnik-po-pythonie-dobre-praktyki-i-praktyczne-narzedzia-kenneth-reitz-tanya-schlusser,przepy.htm ps. syn coś już kuma czy start z poziomu zero? -- pozdrawiam Roman Tyczka
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 13:11 +0100 |
| Message-ID | <5a7d8ff9$0$675$65785112@news.neostrada.pl> |
| In reply to | #49 |
W dniu 2018-02-09 o 12:55, Roman Tyczka pisze: > On Fri, 9 Feb 2018 11:22:12 +0100, Robert Wańkowski wrote: > >>> Teraz szuka się książek na stronach wydawnictw (Helion i PWN) >> Przeglądałem i coś znalazłem. Ale chcę ją zaraz i dlatego księgarnia. >> Helionu widziałem jakąś pozycję. Ja osobiście wolę papierową książkę. >> Tak w ogóle to chcę pomóc synowi (11 lat) a ja zatrzymałem się na >> Basic-u w ZX Spectrum. :-) > > Akurat dziś do północy na Helionie jest promo na chyba dobrą pozycję dla > Was: > > https://helion.pl/ksiazki/przewodnik-po-pythonie-dobre-praktyki-i-praktyczne-narzedzia-kenneth-reitz-tanya-schlusser,przepy.htm > > ps. syn coś już kuma czy start z poziomu zero? Dziękuję za link. Raczej poziom zero. Z tego co widziałem po pierwszym dniu, to w oknie (graficznym?) widziałem jakieś przyciski, które zliczały kliknięcia. :-) Czyli jakaś pętla. Martwi mnie to, że oczekuje szybkich postępów. Chce już widzieć jakąś grafikę. Mi z czasów ZX Spectrum dawało ogromną satysfakcję napisanie programu na obliczanie powierzchni prostokąta. :-) Robert
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Roman Tyczka <noemail@because.no> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 13:33 +0100 |
| Message-ID | <1bjuq22x745gf$.dlg@tyczka.com> |
| In reply to | #50 |
On Fri, 9 Feb 2018 13:11:39 +0100, Robert Wańkowski wrote: >> ps. syn coś już kuma czy start z poziomu zero? > > Dziękuję za link. > Raczej poziom zero. Z tego co widziałem po pierwszym dniu, to w oknie > (graficznym?) widziałem jakieś przyciski, które zliczały kliknięcia. :-) > Czyli jakaś pętla. > > Martwi mnie to, że oczekuje szybkich postępów. Chce już widzieć jakąś > grafikę. > Mi z czasów ZX Spectrum dawało ogromną satysfakcję napisanie programu na > obliczanie powierzchni prostokąta. :-) Mój syn, teraz 10 letni, ze dwa lata temu też zapragnął "programować", ale nie pchałem go w takie rzeczy jak basic czy nawet python, to dobre na drugi etap. Na początek, tak jak piszesz, oni chcą od razu grafikę. Kiedyś było Logo, ale jakby zapomniał o nim świat. Za to teraz są inne możliwości. Jest Baltie i Scratch. Tego pierwszego nie tykałem, ale drugi jest całkiem fajny. Programowanie polega na układaniu klocków będących elementami programowania, czyli klocek JEŻELI, klocek PĘTLA itd. Na początek pozwala zrozumieć o co chodzi i myśleć jak programista, jak to zakuma to z Pythonem czy czymkolwiek innym będzie z górki (o ile starczy cierpliwości! mojemu zabrakło ;-) https://scratch.mit.edu/ zakładasz konto i tworzycie z poziomu www lub instalujesz zintegrowane środowisko w systemie, do wyboru. Materiałów jest full, ponadto z tego co mi wiadomo zaczynają też w szkołach tego uczyć. -- pozdrawiam Roman Tyczka
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 13:42 +0100 |
| Message-ID | <5a7d9749$0$668$65785112@news.neostrada.pl> |
| In reply to | #51 |
W dniu 2018-02-09 o 13:33, Roman Tyczka pisze: > On Fri, 9 Feb 2018 13:11:39 +0100, Robert Wańkowski wrote: > >>> ps. syn coś już kuma czy start z poziomu zero? >> >> Dziękuję za link. >> Raczej poziom zero. Z tego co widziałem po pierwszym dniu, to w oknie >> (graficznym?) widziałem jakieś przyciski, które zliczały kliknięcia. :-) >> Czyli jakaś pętla. >> >> Martwi mnie to, że oczekuje szybkich postępów. Chce już widzieć jakąś >> grafikę. >> Mi z czasów ZX Spectrum dawało ogromną satysfakcję napisanie programu na >> obliczanie powierzchni prostokąta. :-) > > Mój syn, teraz 10 letni, ze dwa lata temu też zapragnął "programować", ale > nie pchałem go w takie rzeczy jak basic czy nawet python, to dobre na drugi > etap. Na początek, tak jak piszesz, oni chcą od razu grafikę. > Kiedyś było Logo, ale jakby zapomniał o nim świat. Za to teraz są inne > możliwości. Jest Baltie i Scratch. Tego pierwszego nie tykałem, ale drugi > jest całkiem fajny. Programowanie polega na układaniu klocków będących > elementami programowania, czyli klocek JEŻELI, klocek PĘTLA itd. > > Na początek pozwala zrozumieć o co chodzi i myśleć jak programista, jak to > zakuma to z Pythonem czy czymkolwiek innym będzie z górki (o ile starczy > cierpliwości! mojemu zabrakło ;-) > > https://scratch.mit.edu/ > > zakładasz konto i tworzycie z poziomu www lub instalujesz zintegrowane > środowisko w systemie, do wyboru. Materiałów jest full, ponadto z tego co > mi wiadomo zaczynają też w szkołach tego uczyć. > Też zaczynaliśmy w Logo, Small Basic teraz Python. Scratch znamy w szkole będą mieli. Ale ta informatyka w szkole... ehh. Robert
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 05:59 -0800 |
| Message-ID | <506f1997-6b94-4c64-9e25-2c022f5aac62@googlegroups.com> |
| In reply to | #52 |
Może to co powiem jest nie popularne w dzisiejszych czasach, ale mimo wszystko... Jeśli chcesz synowi "otworzyć oczy" na to "jak komputer działa", to jedyna sensowna opcja to Asembler. Po tym C++, którego bez Asemblera zrozumieć nie można, bo trzeba kojarzyć co to jest adres w pamięci (czyli tzw. wskaźnik w C++). Jak te 2 języki opanuje, to każdy inny też zakuma (z wyjątkami takimi jak ADA). A jeśli chodzi by zrobić byle co i byle jak i byle gdzie, to w zasadzie nie ma znaczenia jaki język skryptowy wybierzesz, bo to i tak nie da pojęcia jak działa komputer. Tak, przy okazji: naukę można oprzeć o "wyświetlaniu czegoś na ekranie" - i nie ma w tym nic złego. Jednak dobrze jest tą naukę zaplanować i uzgodnić jej cele, zakres i terminy realizacji. A gdy to zostanie sformułowane to starać się zachęcać dziecko do możliwie pełnej realizacji planu (np. rocznego na początek). Jest tak, gdyż dzieci mają duży potencjał, jednak łatwo się zniechęcają, dlatego warto wiedzieć co powinny robić i zachęcać je do wysiłku realizacji kompleksowego planu. W przypadku programowania ma to ogromnie pozytywny charakter, w mojej rodzinie jest przykładowo wiolonczelistka (co jest bez sensu) ale właśnie rodzina ją inspiruje do dalszego wysiłku w naukę gry na tym instrumencie - z programowaniem jest podobnie, pierwsze brzdąknięcia dają dużo radości, ale mistrzostwo wymaga więcej pracy i wysiłku, dlatego ważne jest zaangażowanie rodzica by umiejętnie wspierał i zachęcał do dalszej nauki. Co do podręcznika, to na początek polecałbym coś o Asemblerze x86/x64 - im cieńszy tym lepszy (najlepszy znany mi podręcznik to "Asembler nie tylko dla orłów" Grzegorza Michałka - ale chyba od dawna nie ma jej w sprzedaży). Co do C++ to wszystkie są cegłami, ale najlepsze są podręczniki Jerzego Grębosza (najnowsza to "Opus Magnum"). Na etapie nauki Asemblera i C++ można rysować coś na ekranie i mieć z tego radochę. Po za tym tworzone są "normalne" programy binarne, a nie skrypty wymagające interpretera (lub co gorsza wirtualnej maszyny). Po jako takim opanowaniu C++ warto przerobić podstawowe algorytmy. Tu bezkonkurencyjna jest książeczka "Zaprzyjaźnij się z algorytmami" Jacka Tomasiewicza. Jest bardzo dobrze przemyślana. W każdym rozdziale jest krótkie wprowadzenie do zagadnienia, ćwiczenie i 3 zadania o rosnącym stopniu trudności. Programy będące rozwiązaniami zadań można sprawdzić (przetestować) w internetowym serwisie https://main2.edu.pl/ . Na koniec każdego rozdziału są wskazówki/wyjaśnienia niezbędne do prawidłowego zakodowania rozwiązania. Jest to inna droga rozwoju zdolności programowania, ale myślę, że poważniejsza. I taka powinna ona być, gdyż dla chwilowego kaprysu nie ma znaczenia, czy to będzie Python, czy PHP, czy JS, czy Java, czy C#... bo to i tak na nic. Oczywiście jeśli "zatrzymałeś się na Spectrum" to będzie Ci trudno "dźwignąć" swoją wiedzę do Asemblera i C++ (tak by wspierać swojego syna). Ale może razem byście się czegoś nauczyli...
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | amorawski@magna-power.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 07:15 -0800 |
| Message-ID | <aa24fcfe-1739-40c0-ab6b-e62694b68d63@googlegroups.com> |
| In reply to | #53 |
On Friday, February 9, 2018 at 8:59:46 AM UTC-5, szyk...@gmail.com wrote: > Może to co powiem jest nie popularne w dzisiejszych czasach, ale mimo wszystko... > Jeśli chcesz synowi "otworzyć oczy" na to "jak komputer działa", to jedyna sensowna opcja to Asembler. Po tym C++, którego bez Asemblera zrozumieć nie można, bo trzeba kojarzyć co to jest adres w pamięci (czyli tzw. wskaźnik w C++). Jak te 2 języki opanuje, to każdy inny też zakuma (z wyjątkami takimi jak ADA). > A jeśli chodzi by zrobić byle co i byle jak i byle gdzie, to w zasadzie nie ma znaczenia jaki język skryptowy wybierzesz, bo to i tak nie da pojęcia jak działa komputer. > > Tak, przy okazji: naukę można oprzeć o "wyświetlaniu czegoś na ekranie" - i nie ma w tym nic złego. Jednak dobrze jest tą naukę zaplanować i uzgodnić jej cele, zakres i terminy realizacji. A gdy to zostanie sformułowane to starać się zachęcać dziecko do możliwie pełnej realizacji planu (np. rocznego na początek). Jest tak, gdyż dzieci mają duży potencjał, jednak łatwo się zniechęcają, dlatego warto wiedzieć co powinny robić i zachęcać je do wysiłku realizacji kompleksowego planu. W przypadku programowania ma to ogromnie pozytywny charakter, w mojej rodzinie jest przykładowo wiolonczelistka (co jest bez sensu) ale właśnie rodzina ją inspiruje do dalszego wysiłku w naukę gry na tym instrumencie - z programowaniem jest podobnie, pierwsze brzdąknięcia dają dużo radości, ale mistrzostwo wymaga więcej pracy i wysiłku, dlatego ważne jest zaangażowanie rodzica by umiejętnie wspierał i zachęcał do dalszej nauki. > > Co do podręcznika, to na początek polecałbym coś o Asemblerze x86/x64 - im cieńszy tym lepszy (najlepszy znany mi podręcznik to "Asembler nie tylko dla orłów" Grzegorza Michałka - ale chyba od dawna nie ma jej w sprzedaży). > Co do C++ to wszystkie są cegłami, ale najlepsze są podręczniki Jerzego Grębosza (najnowsza to "Opus Magnum"). > Na etapie nauki Asemblera i C++ można rysować coś na ekranie i mieć z tego radochę. Po za tym tworzone są "normalne" programy binarne, a nie skrypty wymagające interpretera (lub co gorsza wirtualnej maszyny). > Po jako takim opanowaniu C++ warto przerobić podstawowe algorytmy. Tu bezkonkurencyjna jest książeczka "Zaprzyjaźnij się z algorytmami" Jacka Tomasiewicza. Jest bardzo dobrze przemyślana. W każdym rozdziale jest krótkie wprowadzenie do zagadnienia, ćwiczenie i 3 zadania o rosnącym stopniu trudności. Programy będące rozwiązaniami zadań można sprawdzić (przetestować) w internetowym serwisie https://main2.edu.pl/ . Na koniec każdego rozdziału są wskazówki/wyjaśnienia niezbędne do prawidłowego zakodowania rozwiązania. > > Jest to inna droga rozwoju zdolności programowania, ale myślę, że poważniejsza. I taka powinna ona być, gdyż dla chwilowego kaprysu nie ma znaczenia, czy to będzie Python, czy PHP, czy JS, czy Java, czy C#... bo to i tak na nic. > > Oczywiście jeśli "zatrzymałeś się na Spectrum" to będzie Ci trudno "dźwignąć" swoją wiedzę do Asemblera i C++ (tak by wspierać swojego syna). Ale może razem byście się czegoś nauczyli... Tu są moje dwa grosze: jeśli syn ma smkykałkę w kirunku podstawowej elektroniki to lepszym rozwiązaniem będzie zaczęcie od systemów wbudowanych. Najlatwiesze Andruino ale mozna też wziąść cos bardziej ambitnego np TI MSP432, TI MSP430 lub STM32F4 - tzw "discovery kit" są tanie. Ostatecznie Rasberry PI lub BeagleBone. Osobiście bym wystartował o normalnego C idąc w kierunku nowoczesnego C++. Zaczynanie od asemblera wspólcześnoie mija sie z celem - nowoczesne kompilatory naprawde robia dobra robote optymalizujac kod.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 08:16 -0800 |
| Message-ID | <65003b39-6345-4a9e-bc3e-8d0605e52abe@googlegroups.com> |
| In reply to | #54 |
> Zaczynanie od asemblera wspólcześnoie mija sie z celem - nowoczesne kompilatory naprawde robia dobra robote optymalizujac kod. Nie chodzi o optymalizację, tylko o zrozumienie działania procesora... A po za tym ktoś pisze biblioteki używające MMX/SSE/3DNow! A tego nie da się zautomatyzować, a przyspieszenia mogą być o rzędy wielkości... W czasach Dos-a można było dodatkowo zrozumieć zasadę współdziałania procesora i kart graficznej i muzycznej, co teraz przykrywa system operacyjny... Uważam to za plus mojej edukacji w tamtych czasach.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Adam M <amorawski@magna-power.com> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 08:38 -0800 |
| Message-ID | <8465e3bc-d2d9-459d-b4c8-86c7b3f9f7ad@googlegroups.com> |
| In reply to | #55 |
On Friday, February 9, 2018 at 11:16:14 AM UTC-5, szyk...@gmail.com wrote: > > Zaczynanie od asemblera wspólcześnoie mija sie z celem - nowoczesne kompilatory naprawde robia dobra robote optymalizujac kod. > > Nie chodzi o optymalizację, tylko o zrozumienie działania procesora... A po za tym ktoś pisze biblioteki używające MMX/SSE/3DNow! A tego nie da się zautomatyzować, a przyspieszenia mogą być o rzędy wielkości... > W czasach Dos-a można było dodatkowo zrozumieć zasadę współdziałania procesora i kart graficznej i muzycznej, co teraz przykrywa system operacyjny... Uważam to za plus mojej edukacji w tamtych czasach. W takim przypadku polecal bym pocwiczyc jakis bardzo prosty asembler np. MOS6502 (sa nawet symulatory), MOTO 68K lub MIPS - wszyskie naucza zasad dzialania processora bez konieznosci cwiczenia paskudnego asemblera Intela
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | slawek <fake@fakeemail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-02-16 19:22 +0100 |
| Message-ID | <almarsoft.7217475549542398203@news.v.pl> |
| In reply to | #57 |
On Fri, 9 Feb 2018 08:38:56 -0800 (PST), Adam M <amorawski@magna-power.com> wrote: > 3DNow! A tego nie da się zautomatyzować Jak się nie da, jak się da. I tyle.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 08:19 -0800 |
| Message-ID | <5743e532-7cbb-42d9-a5e9-9e848ad39c3b@googlegroups.com> |
| In reply to | #54 |
> Tu są moje dwa grosze: jeśli syn ma smkykałkę w kirunku podstawowej elektroniki to lepszym rozwiązaniem będzie zaczęcie od systemów wbudowanych. To może był by dobry trop, gdyby nie to, że pierwsze "widzialne" efekty były by po długim czasie nauki... A jego syn chce "od razu" "widzieć" coś na ekranie... Co jak już pisałem nie jest niczym złym... Sam zaczynałem od wyświetlenia swojego własnego logo zaprojektowanego jako ASCII-art.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Adam M <amorawski@magna-power.com> |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 08:41 -0800 |
| Message-ID | <742e9825-4e67-479c-8c10-7125cbade3c1@googlegroups.com> |
| In reply to | #56 |
On Friday, February 9, 2018 at 11:19:28 AM UTC-5, szyk...@gmail.com wrote: > > Tu są moje dwa grosze: jeśli syn ma smkykałkę w kirunku podstawowej elektroniki to lepszym rozwiązaniem będzie zaczęcie od systemów wbudowanych. > > To może był by dobry trop, gdyby nie to, że pierwsze "widzialne" efekty były by po długim czasie nauki... A jego syn chce "od razu" "widzieć" coś na ekranie... Co jak już pisałem nie jest niczym złym... Sam zaczynałem od wyświetlenia swojego własnego logo zaprojektowanego jako ASCII-art. Do wiekszoci podanych systemow mozna niskim kosztem dodac wyswietlacz i bawic sie grafika (znacznie latwiej niz na duzym systemie).
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-09 09:41 -0800 |
| Message-ID | <9b6cfe07-e6a5-4f4f-89ad-c0ec866a6a38@googlegroups.com> |
| In reply to | #58 |
> Do wiekszoci podanych systemow mozna niskim kosztem dodac wyswietlacz i bawic sie grafika (znacznie latwiej niz na duzym systemie). Tyle, że to już inna architektura. W sumie zawsze się dziwiłem, po co ludzie się bawią jednoukładowymi komputerkami (czy też sterownikami mikroprocesorowymi) skoro wszystko można zrobić na PC? Dlatego moim zdaniem nauka programowania to jedna sprawa, a układy mikroprocesorowe to druga. I tak z resztą jest też w programach nauczania na politechnikach. Układy mikroprocesorowe wprowadza się tam gdzie znane są już podstawy elektroniki (analogowej i cyfrowej - 2 przedmioty) i programowania (Asembler x86/x64 i C++). To jest kolejny logiczny krok po tych 4 przedmiotach. W tego typu inwestycje (zakup sterowników mikroprocesorowych) można się bawić gdy się wie już co chce się osiągnąć, bo tak "by zobaczyć co to jest" i porzucić, to moim zdaniem zbędny koszt... Poza tym dochodzą też kwestie wsparcia. PC jest i będzie wspierany, a sterowniki mikroprocesorowe dziś są wspierane, a jutro jest zagadką...
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | slawek <fake@fakeemail.com> |
|---|---|
| Date | 2018-02-16 19:24 +0100 |
| Message-ID | <almarsoft.1708469282489383858@news.v.pl> |
| In reply to | #59 |
On Fri, 9 Feb 2018 09:41:09 -0800 (PST), szykcech@gmail.com wrote: > łem, po co ludzie się bawią jednoukładowymi komputerkam= > i (czy też sterownikami mikroprocesorowymi) skoro wszystko można = > zrobić na PC? Kasa misiu. mikrokontrolery są po prostu tanie.
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-17 23:08 +0100 |
| Message-ID | <5a88a7f3$0$677$65785112@news.neostrada.pl> |
| In reply to | #59 |
W dniu 09.02.2018 o 18:41, szykcech@gmail.com pisze: > Tyle, że to już inna architektura. W sumie zawsze się dziwiłem, po co ludzie się bawią jednoukładowymi komputerkami (czy też sterownikami mikroprocesorowymi) skoro wszystko można zrobić na PC? Policz ile ma nóżek przeciętny procek w PC, potrzebujesz takiego do sterowania pralką? Po drugie sterowniki mają układy we/wy. przetworniki analogowo cyfrowe, potrzeba minimum dodatkowych elementów. Płytka może być malutka i tania. -- Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl>
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | szykcech@gmail.com |
|---|---|
| Date | 2018-02-18 03:21 -0800 |
| Message-ID | <8f5520e1-5363-4cbd-8650-2e26b7efae52@googlegroups.com> |
| In reply to | #109 |
> Policz ile ma nóżek przeciętny procek w PC, > potrzebujesz takiego do sterowania pralką? Kto robi sterowniki pralki w domu?!? > Po drugie sterowniki mają układy we/wy. przetworniki > analogowo cyfrowe, potrzeba minimum dodatkowych elementów. > Płytka może być malutka i tania. Na USB podpięte do PC też powinny śmigać... Z resztą typowe urządzenie USB to sterownik mikroprocesorowy 8051...
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
| From | Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl> |
|---|---|
| Date | 2018-02-18 23:25 +0100 |
| Message-ID | <5a89fd42$0$558$65785112@news.neostrada.pl> |
| In reply to | #110 |
W dniu 18.02.2018 o 12:21, szykcech@gmail.com pisze: > > Na USB podpięte do PC też powinny śmigać... Z resztą typowe urządzenie USB to sterownik mikroprocesorowy 8051... > Czasem potrzeba zrobić coś bardzo prostego typu miganie diodą i często warto zamiast układu 555 dać najprostszy sterownik. Scalak powiedzmy 8 nóżek i możesz sobie jakiś cykl tego migania zaprogramować, cena dosłownie kilka złotych. A zasilanie bateryjne? -- Cezary Grądys <czarekgr@wa.onet.pl>
[toc] | [prev] | [next] | [standalone]
Page 1 of 4 [1] 2 3 4 Next page →
Back to top | Article view | pl.comp.lang.python
csiph-web